Prezydent K. Nawrocki: Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory
Dlatego udało się wygrać w roku 1920, bo silny, odporny naród wiedział, że żeby móc się sprzeczać o przyszłość i o politykę, to trzeba mieć Polskę. Żeby móc się o Polskę spierać, to trzeba Polskę obronić. Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory – podkreślał w swoim przemówieniu z okazji Święta Wojska Polskiego prezydent Karol Nawrocki.
W Warszawie odbyły się centralne obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem Zwierzchnika Sił Zbrojnych, prezydenta Karola Nawrockiego, który wygłosił w ich ramach przemówienie, w którym zwracał uwagę na znaczenie triumfu polskiego oręża nad bolszewikami w Bitwie Warszawskiej 1920 roku.
– Staję dziś przed wami jako prezydent Polski i Zwierzchnik Sił Zbrojnych, ale przede wszystkim jako dumny obywatel Rzeczypospolitej i reprezentant narodu, który doskonale zna cenę płaconą za niepodległość i za wolność. Narodu, który zna cenę prowadzonych wojen i mimo że szczęśliwie zasadnicza większość z nas nie brała udziału bezpośrednio w wojnie, to duch tego narodu zna cenę wolności, niepodległości i cenę wojen. Ona bije z każdej polskiej gminy, polskiego powiatu, z każdego regionu Polski. Widać ją także tu, w naszej stolicy, w Warszawie. Dlatego znamy współczesne zagrożenia, potrafimy ocenić współczesne zagrożenia XXI w. także dzięki historii i przeszłości. 15 sierpnia w naszym narodowym, historycznym kalendarzu to przede wszystkim dzień narodowej pamięci, dzień największego militarnego zwycięstwa polskiego wojska w wieku XX – podkreślała głowa państwa.
Karol Nawrocki zaznaczył, że 15 sierpnia to także dzień wdzięczności wobec tych, którym zawdzięczamy ocalenie polskiej niepodległości.
– Dzięki temu mieliśmy pokolenie ludzi, którzy o Rzeczpospolitą dbali. Dzięki wychowaniu patriotycznemu mieliśmy świętego Papieża Polaka Jana Pawła II, Zbigniewa Herberta i innych wielkich – zdobywców Monte Cassino, obrońców Westerplatte, dlatego że w roku 1920 nasi bohaterowie zatrzymali bolszewicką nawałę. Ten dzień wdzięczności to także wdzięczność wobec dzisiejszych żołnierzy Wojska Polskiego, którzy, znając zagrożenia współczesności, bronią naszego bezpieczeństwa. Ale to także dla mnie i dla wszystkich władz państwowych dzień zobowiązania. Dzień zobowiązania nie tylko wobec przeszłości, wobec historii, wobec pamięci, ale dzień zobowiązania wobec teraźniejszości i wobec przyszłości, wobec bezpieczeństwa naszych dzieci i wnuków. Stajemy dziś wszyscy, Drogi Narodzie, Drodzy Państwo, w obliczu wyczytania z historii roku 1920, z tego wielkiego zwycięstwa, tego, co potrzebne jest dzisiaj, wyczytania tego, co potrzebne jest dla naszej przyszłości. Aby móc świętować, musimy wiedzieć, co zwycięzcy nad bolszewikami chcą nam dzisiaj przekazać – mówił prezydent.
Zwierzchnik Sił Zbrojnych zwrócił uwagę, że wojna polsko-bolszewicka wybuchła w roku 1919, zaledwie kilka miesięcy po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.
– Wojsko Polskie było zaledwie formowane, tam nie było szans na zwycięstwo, na utrzymanie Rzeczypospolitej. A sowieccy dowódcy, wśród nich Józef Stalin, mówili wprost: „W drodze na Berlin, w drodze na Europę, pokonamy polskie przepierzenie, przejdziemy przez trupa białej Polski”. Tak się nie stało i tamto zwycięstwo jest dla nas dzisiaj punktem odniesienia i analizy. My współcześni musimy wiedzieć, że nie stało się tak dlatego, bowiem naród był odporny. Społeczeństwo było silne. Wyszło z ponad wieku zniewolenia, ale przeniosło kulturę, przeniosło wartości, wartości chrześcijańskie, które jedni wyznawali, a ci, którzy nie wyznawali, to chociaż szanowali jako fundament, jako kręgosłup budowania narodowej wspólnoty. Był to naród zbudowany wokół kompasu wartości. Tymi wartościami były wolność i obrona niedawno odzyskanej wolności, wartości chrześcijańskie, przywiązanie do kultury, która przetrwała zabory. Naród polski po roku 1918 nie budował swojej siły z myślenia wyłącznie o dobrobycie i o pieniądzach. To był naród, który miał ideę. Silny naród i silne społeczeństwo – podkreślał Karol Nawrocki.
Jednocześnie – jak wskazał prezydent – społeczeństwo było wówczas jeszcze bardziej podzielone niż obecnie. Jednak wszyscy zdawali sobie wtedy sprawę, że spory polityczne kończą się tam, gdzie zaczyna się bezpieczeństwo Polski.
– Dlatego udało się wygrać w roku 1920, bo silny, odporny naród wiedział, że żeby móc się sprzeczać o przyszłość i o politykę, to trzeba mieć Polskę. Żeby móc się o Polskę spierać, to trzeba Polskę obronić. A Polska jest jedna i wszyscy stanęli razem obok siebie. Rolnicy obok ziemian, inteligenci obok robotników. Silny, odporny naród dał zwycięstwo roku 1920. Naród zgromadzony wokół wartości. Również my dzisiaj musimy mieć świadomość, że ten pierwszy, fundamentalny etap bezpieczeństwa to silny, odporny, świadomy kierunku, w którym zmierza, świadomy tego, czym jest Polska, dla kogo jest Polska, jaka jest Polska, naród. Z siły narodu rośnie dopiero siła polskiego żołnierza i Wojska Polskiego. Budując siłę, odpowiedzialność narodu, musimy mieć dobrą polską szkołę, patriotyczne wychowanie, świadomość, skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy. Musimy mieć silne polskie finanse publiczne, gotowość do budowania infrastruktury, gospodarki, ekonomii. Tylko silny naród może dać silne wojsko. Tak, Drodzy Państwo, silny i zjednoczony naród zdecydował o zwycięstwie roku 1920, a i dzisiaj rakieta nie będzie pytać, spadając, czy ktoś głosuje na jedną, czy na drugą partię polityczną. Ten, co napada na granicy, nie pyta żołnierza o jego preferencje polityczne. Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory. Silny naród II Rzeczpospolitej dał silnego i zdeterminowanego żołnierza. Żołnierza, który miał wiele powodów do tego, żeby zwątpić, a nie zwątpił – mówił Karol Nawrocki.
Prezydent RP @NawrockiKn: Musimy mieć dobrą polską szkołę, patriotyczne wychowanie, świadomość skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy; musimy mieć silne polskie finanse publiczne, gotowość do budowania infrastruktury, gospodarki, ekonomii.
Tylko silny naród może dać silne wojsko.… pic.twitter.com/7lE56ZmDEO
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 15, 2026
Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory – Prezydent RP @NawrockiKn. pic.twitter.com/OuMmYO5P0O
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 15, 2026
Prezydent podziękował polskim żołnierzom za to, że dbają o nasze bezpieczeństwo. Zaapelował też do narodu, by także wyraził wdzięczność wobec swoich obrońców. Nawiązując do tego, że co roku, poprzez defiladę, prezentowana jest potęga polskiej armii, w tym najnowocześniejsze uzbrojenie, Zwierzchnik Sił Zbrojnych zaznaczył, że to nie sprzęt jest najważniejszy, ale człowiek, który za nim stoi.
Prezydent RP @NawrockiKn: Dzisiejszy dzień to nie święto sprzętu, stali, najnowocześniejszych technologii. To święto polskiego żołnierza. Święto człowieka, który stoi za tym sprzętem.
Najważniejsza jest inwestycja w polskiego żołnierza, bo odwagi kupić nie można. Nie można…
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 15, 2026
Zapewnił, że będzie stał na straży tego, by dobre projekty obecnego rządu nie zginęły w politycznej rywalizacji po kolejnych wyborach parlamentarnych.
– Dla stabilizacji Wojska Polskiego nie jest wstydem, że dzisiejszy rząd realizuje ramowy plan działania poprzedników. To wielka odpowiedzialność, że udaje się realizować te projekty, które służą polskiemu wojsku – podkreślił prezydent.
radiomaryja.pl




