Zachodni Brzeg: izraelscy osadnicy przejęli źródła wody i odcięli od nich Palestyńczyków
Izraelscy osadnicy przejmują źródła wody na Zachodnim Brzegu, odcinając od nich palestyńskich mieszkańców i rolników – podał w piątek Reuters. Według danych ONZ od początku roku osadnicy zaatakowali co najmniej 160 obiektów wodociągowych i sanitarnych na palestyńskim terytorium okupowanym przez Izrael.
We wsi Fasa’il w Dolinie Jordanu osadnicy przejęli w czerwcu rurę nawadniającą wykorzystywaną przez palestyńskich rolników i skierowali wodę ze źródła do dawnego basenu na stanowisku archeologicznym. Arabscy mieszkańcy od pokoleń wykorzystali wodę ze źródła do nawadniania pól, a także uzupełniali w ten sposób nieregularne dostawy wody do domów.
„Do dziś nie mamy dostępu do wody, od której zależą nasze domy, źródła utrzymania i ziemia rolna” – powiedział Reutersowi Saad Nemer.
Osadnicy zaczęli następnie reklamować napełniony wodą basen jako atrakcję turystyczną. Skrajnie nacjonalistyczny minister finansów Izraela, Becalel Smotricz, zapowiedział wsparcie finansowe dla zagospodarowania tego miejsca. Na ustawionym przy stanowisku billboardzie poinformowano o inwestycji w wysokości 3 mln szekli (ok. 3,8 mln zł) przeznaczonej na odnowienie i rozwój tzw. basenów Heroda.
Saad Nemer przedstawił Reutersowi dokument COGAT, izraelskiej agencji wojskowej odpowiedzialnej za politykę cywilną na terytoriach okupowanych, dotyczący własności ziemi z 2025 r. oraz mapę sporządzoną przy rejestracji tytułu własności w 1957 roku. Według tej dokumentacji jego grunty obejmują zarówno źródło, jak i basen.
Do odcięcia Palestyńczyków od wody doszło również we wsi Kusra na Zachodnim Brzegu. W czwartek osadnicy nadal oblegali tam trzy palestyńskie domy, którym odcięli wodę i energię elektryczną – podał Reuters.
Palestyński badacz terenowy Fares Fokaha ocenił, że osadnicy przejęli już kontrolę nad 95 proc. źródeł w północnej części Doliny Jordanu, co prowadzi do wysiedlania miejscowych społeczności.
Adel Jasin z Palestyńskiej Władzy Wodnej ocenił, że przejmowanie zasobów wodnych jest częścią działań mających zmusić Palestyńczyków do opuszczenia ziemi.
„Myślę, że jest to wojna o wodę (…) która bezgłośnie zabija Palestyńczyków” – powiedział.
Przypadki odcinania dostępu do wody zbiegają się ze wzrostem przemocy izraelskich osadników wobec Palestyńczyków. W pierwszej połowie 2026 r. odnotowano 660 ataków ekstremistycznych osadników, o 63 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej – poinformowała w tym tygodniu izraelska telewizja publiczna Kan. Według ministerstwa zdrowia Autonomii Palestyńskiej od początku 2026 r. w atakach izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu zginęło 21 Palestyńczyków.
Od czasu zajęcia Zachodniego Brzegu i Wschodniej Jerozolimy podczas wojny sześciodniowej w 1967 r. Izrael zbudował tam setki osiedli. Osadnicy zakładają ponadto bez zgody władz przyczółki, które są nielegalne także w świetle prawa izraelskiego. Część z nich jest następnie wstecznie legalizowana przez państwo. W raporcie ONZ podano, że do końca maja 2025 r. na Zachodnim Brzegu istniało 271 takich przyczółków.
Osiedla izraelskie na terytorium okupowanym są przede wszystkim nielegalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Palestyńczycy chcą, by Zachodni Brzeg, Wschodnia Jerozolima i Strefa Gazy weszły w skład ich przyszłego państwa.
Ekspansji osadniczej towarzyszy przemoc wobec Palestyńczyków oraz niszczenie ich mienia i źródeł utrzymania, w tym domów, upraw i stad. Schemat działania obejmuje zakładanie przyczółków w pobliżu palestyńskich miejscowości, ograniczanie mieszkańcom dostępu do wody i pastwisk, ataki z użyciem broni, niszczenie mienia i infrastruktury oraz kradzieże zwierząt.
ONZ oceniła w raporcie z 2025 r., że przyczółki osadnicze powstają w pobliżu palestyńskich społeczności jako element przymusu, pod którego wypływem Palestyńczycy są zmuszani do opuszczenia domów i ziemi, a proces ten umacnia aneksję okupowanego terytorium. Według tego raportu osadnicy przejęli za pomocą przyczółków co najmniej 14 proc. powierzchni Zachodniego Brzegu.
Dla części ruchu osadniczego zajmowanie Zachodniego Brzegu ma podłoże religijno-nacjonalistyczne. Środowiska religijnego syjonizmu określają Zachodni Brzeg biblijnymi nazwami Judea i Samaria, i uznają ten teren za część żydowskiej ojczyzny obiecanej przez Boga w Biblii.
PAP



