fot. Pixabay.com

Parlament Szwecji za zaostrzeniem kar. 14-latkowie mogą trafić do więzień

Parlament Szwecji w czwartek na miesiąc przed wyborami zgodził się na zaostrzenie kodeksu karnego, w tym posyłanie 14-letnich przestępców do więzień. Ponadto na mocy nowo uchwalonych przepisów migrantom będzie trudniej sprowadzić rodziny.

Większość parlamentarzystów opowiedziała się za zniesieniem obowiązującej do tej pory zasady, że w przypadku dokonania kilku przestępstw karę można było otrzymać jedynie za najsurowsze złamanie prawa.

Reforma ta ma wejść w 2029 r. Natomiast już od 10 września br. na karę więzienia sądy będą mogli skazywać 14-latków. Pierwsze oddziały dla młodocianych, oddzielne dla chłopców i dziewcząt, z możliwością nauki, zostały już przygotowane przy więzieniach dla dorosłych.

Ostatnie w tej kadencji głosowania w Riksdagu budziły kontrowersje, a poprzedzająca je debata wpisała się w trwającą kampanię wyborczą. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy rządząca Szwecją od 2022 roku koalicja trzech centroprawicowych partii, wspierana przez skrajnie prawicowych Szwedzkich Demokratów zdobędzie większość dla swoich propozycji. W czerwcu rząd pod wpływem krytyki opozycji i wahania części własnych posłów wycofał się z karania 13-latków.

Parlament zdecydował w środę również o zaostrzeniu przepisów migracyjnych, utrudniając łączenie rodzin. Do dwóch lat wydłużono okres legalnego pobytu w Szwecji, po którym będzie można starać się o sprowadzenie do kraju bliskiej osoby, a także zaostrzono wymóg dotyczący posiadania środków na utrzymanie rodziny.

Opozycyjne Partia Robotnicza-Socjaldemokraci, Partia Ochrony Środowiska-Zieloni, Partia Lewicy, a także Partia Centrum byli przeciwni większości zmianom. Socjaldemokraci dowodzili, że kolejne zaostrzenie kodeksu karnego doprowadzi do zwalniania skazanych z już i tak przepełnionych więzień.

Z policyjnych statystyk wynika, że w 2025 r. 52 osoby w wieku poniżej 15-lat brały udział w procesach sądowych dotyczących zabójstwa lub usiłowania morderstwa. Nastolatkowie są wynajmowani za pieniądze lub obietnice statusu przez liderów gangów, często za pośrednictwem platform społecznościowych.

W Szwecji wybory parlamentarne odbędą się 13 września. Według opublikowanego w środę sondażu Demoskopu dla „Svenska Dagbladet” wciąż prowadzi blok partii lewicowych oraz Partii Centrum, który ma poparcie 50,6 proc. Centroprawicowa koalicja rządząca wraz ze Szwedzkimi Demokratami może liczyć na 46,9 proc. W tym badaniu przewaga opozycji zmalała o połowę, z 7,6 do 3,7 pkt. proc.

PAP

drukuj