fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Niemieckie kłamstwa. 101-letni Stanisław Zalewski nie ustaje w walce o prawdę historyczną

W zagranicznych mediach wciąż pojawiają się kłamliwe określenia o „polskich obozach zagłady”. O prawdę historyczną przed sądami od lat walczy pan Stanisław Zalewski. Były więzień niemieckiego obozu Auschwitz ma 101 lat.

101-letni Stanisław Zalewski, były więzień niemieckich obozów koncentracyjnych, od lat domaga się od niemieckich mediów przeprosin za używanie określenia „polskie obozy zagłady”. W jego imieniu sprawy prowadzi pro bono Stowarzyszenie Patria Nostra. Postępowania ciągną się od 2018 roku i przeszły już przez kilka instancji polskich sądów oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Spór dotyczy m.in. przeprosin, zakazu stosowania fałszywych określeń oraz 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz organizacji zrzeszającej byłych więźniów. Ze względu na wiek pana Stanisława sprawa powinna zostać rozstrzygnięta możliwie szybko. Stowarzyszenie rozważa także kolejne działania prawne oraz postuluje zmiany w przepisach.

– Dobrze by było wprowadzić zmiany legislacyjne (…), żeby sprawy osób powyżej 90. roku życia były rozpatrywane w jakiś sposób poza kolejnością, żeby mieli to konstytucyjne prawo tak do sądu – mówiła Aneta Markowska, sekretarz Stowarzyszenia Patria Nostra.

– Za życia, czy będzie pozwany czy powodem, doczekał się wyroku; czy będzie wyrok korzystny dla niego czy niekorzystny. Podziwiamy przykład pana Stanisława – za wytrwałość i stan zdrowia, ale sprawy ludzi, którzy mają 80, 90 lat powinny być przyspieszone. Sprawa pana Zalewskiego powinna być rozdzielona i powinna już się toczyć, a my powinniśmy czekać na wyrok – zaznaczył Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra.

Kluczowa jest także potrzeba edukowania niemieckiego społeczeństwa o zbrodniach popełnionych przez Niemców na okupowanych ziemiach polskich podczas II wojny światowej.

 

TV Trwam News

drukuj