fot. PAP/EPA

Japonia: burmistrz Hiroszimy krytykuje odstraszanie nuklearne w 81. rocznicę ataku jądrowego

Burmistrz Hiroszimy, Kazumi Matsui, skrytykował odstraszanie nuklearne i „bagatelizowanie nieludzkości broni jądrowej”. W przypadającą dziś 81. rocznicę ataku atomowego na to miasto Kazumi Matusi wezwał również rząd Japonii do rozmów o zakazie stosowania broni nuklearnej.

„Bagatelizowanie nieludzkości broni jądrowej i akceptowanie użycia siły do dążenia do własnego dobrobytu grozi nakręceniem spirali gwałtownego odwetu, co ostatecznie może doprowadzić do kolejnej Hiroszimy lub Nagasaki” — powiedział Kazumi Matsui podczas odczytywania Deklaracji Pokoju.

Ostrzegł zarazem, że akceptacja przemocy grozi powtórzeniem tragedii z Hiroszimy i Nagasaki z 1945 roku.

Apel burmistrza Hiroszimy był bezpośrednią reakcją na fiasko zakończonej w maju w Nowym Jorku konferencji przeglądowej Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT), organizowanej co pięć lat pod auspicjami ONZ. Kazumi Matsui obarczył odpowiedzialnością polityków, którzy, zrzucając winę na innych i ignorując zobowiązania traktatowe, doprowadzili do tego, że szczyt po raz trzeci z rzędu zakończył się bez przyjęcia wspólnego dokumentu końcowego.

„Wielu decydentów w ramach realistycznego podejścia nadal polega na odstraszaniu nuklearnym, przez co powstaje społeczność międzynarodowa akceptująca przemoc, a świat bez broni jądrowej tylko się oddala” — kontynuował.

Kazumi Matsui wezwał japoński rząd do udziału jako obserwator w nadchodzącej konferencji stron Traktatu o zakazie broni jądrowej (TPNW), a następnie do przystąpienia do tego porozumienia.

W ceremonii w Parku Pamięci Pokoju wzięło udział ok. 50 tys. osób, w tym premier Japonii Sanae Takaichi oraz delegacje z rekordowej liczby 121 państw i regionów. Punktualnie o godzinie 8.15 wszyscy zgromadzeni uczcili ofiary symboliczną minutą ciszy.

Szefowa rządu zapewniła, że Tokio utrzyma antynuklearne zasady i będzie przewodzić globalnym inicjatywom rozbrojeniowym. Podkreśliła wagę „realistycznych” oraz „praktycznych” kroków. Takaichi obiecała usprawnienie systemu medycznego tzw. hibakusha, czyli osób oficjalnie uznanych za ocalałych z ataków atomowych. Średnia ich wieku przekroczyła 86 lat — zauważa nadawca NHK.

Amerykański bombowiec zrzucił bombę uranową na Hiroszimę 6 sierpnia 1945 roku o godz. 8.15. Wskutek ataku do końca tamtego roku zginęło ok. 140 tys. ludzi. Trzy dni później następny ładunek zniszczył Nagasaki, co ostatecznie doprowadziło do kapitulacji Japonii oraz zakończenia drugiej wojny światowej.

Zrzucenie przez Amerykanów bomb atomowych na japońskie miasta było jedynym atakiem jądrowym w historii świata.

PAP

drukuj