fot. PAP/Albert Zawada

P. Cieplucha: Służby są pozbawione możliwości sprawczych, a większość w Sejmie podejmuje decyzje antypolskie. Obywatele biorą sprawy w swoje ręce

Służby powołane do zapewniania nam bezpieczeństwa są bezzębne, pozbawione możliwości sprawczych. Dlatego dzisiaj obywatele oddolnie biorą sprawy w swoje ręce. Stąd Ruch Obrony Granic i projekt „Stop Pakt”. Niestety, większość w Sejmie podejmuje decyzje antypolskie. Do tego zostaliśmy przyzwyczajeni – powiedział Piotr Cieplucha, łódzki radny z Prawa i Sprawiedliwości, b. wiceminister sprawiedliwości, na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia”.

W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy „Stop Pakt”, który miał na celu powstrzymanie wprowadzania szkodliwych zapisów unijnego paktu migracyjnego. Dzień później izba niższa polskiego parlamentu odrzuciła inicjatywę, mimo że poparło ją 170 tysięcy obywateli.

– „Stop Pakt” to wykorzystanie art. 72 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, popularnie nazywanego traktatem lizbońskim, regulującego funkcjonowanie Unii Europejskiej. To jest zapis, który wskazuje na to, że niektóre przepisy unijne można wyłączyć z funkcjonowania w sytuacji, gdy państwo członkowskie znajduje się w stanie zagrożenia bezpieczeństwa. Rząd takiego państwa członkowskiego może wystąpić do instytucji unijnych o wstrzymanie. W tym pakt migracyjny także się zawiera. (…) Jesteśmy państwem znajdującym się dzisiaj w stanie zagrożenia bezpieczeństwa i na tej podstawie możemy wnioskować o wyłączenie niektórych przepisów unijnych, które krępują zdolność funkcjonowania naszego państwa, w tym pakt migracyjny. O tym jest projekt – zwrócił uwagę Piotr Cieplucha.

– Większość w Sejmie podejmuje decyzje antypolskie. Do tego zostaliśmy przyzwyczajeni, ale projekt to ważny argument w nacisku na władzę w Polsce, by nie doprowadziły one do aż tak złej sytuacji, jaka jest chociażby w Hiszpanii – dodał.

W odpowiedzi na bierność polskich władz na przewożenie nielegalnych migrantów z Niemiec do Polski powstał Ruch Obrony Granic. Stowarzyszeni w jego ramach obywatele wyrażają sprzeciw wobec całej fali nielegalnej migracji, która dosięga także i Polskę.

– Dzisiaj obywatele oddolnie biorą sprawy w swoje ręce i dbają o nasze wspólne bezpieczeństwo, podczas gdy służby do tego powołane są bezzębne, są pozbawiane możliwości sprawczych. Państwo polskie dzisiaj nie jest w stanie realizować symetrycznej polityki, czyli jeżeli Niemcy na przykład wprowadzają kontrolę na granicy polsko-niemieckiej, to rząd Donalda Tuska dopiero zdecydował się na taki krok po półtora roku, odkąd Niemcy to zaczęli stosować. Zrobili to tylko dlatego, że Ruch Obrony Granic organizował marsze, manifestacje, protesty w tej sprawie. Napór migrantów był tak duży, iż Donald Tusk zauważył, że również w jego elektoracie jest coraz większe niezadowolenie z tego powodu. Stąd zdecydował się po tych naciskach ze strony społeczeństwa do przywrócenia kontroli na granicy polsko-litewskiej i polsko-białoruskiej, ale to też nie rozwiązuje do końca problemu, bo widzimy, że jakość tych kontroli pozostawia wiele do życzenia – wskazał gość Radia Maryja.

Były wiceminister sprawiedliwości w kontekście Ruchu Obrony Granic podkreślił, że jego działacze „są przesłuchiwani, są wobec nich stosowane akty oskarżenia za udział chociażby w marszach, manifestacjach, protestach. Wobec samego Roberta Bąkiewicza w sądzie toczy się dzisiaj ponad 30 spraw”.

– Jeżeli chodzi o Marsz Powstania Warszawskiego, wojewoda mazowiecki chciał doprowadzić do tego, że nie będzie to cykliczne wydarzenie. Wydał taką decyzję, a ona została przez sąd administracyjny uchylona. Walczymy, nie poddajemy się. W czwartek w Sejmie było skandaliczne zachowanie posłów koalicji rządzącej. Robert Bąkiewicz był wielokrotnie obrażany podczas tego posiedzenia. Niestety, ale ci parlamentarzyści, którzy zachowywali się w sposób skandaliczny, przede wszystkim wystawiają świadectwo organizacjom, jakie reprezentują w polskim parlamencie – ocenił radny Prawa i Sprawiedliwości.

Audycję z udziałem Piotra Ciepluchy można znaleźć [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj