Kraków: polscy strażacy wylecieli do Hiszpanii, aby pomagać w walce z pożarami
35 funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej (PSP) wyleciało z krakowskiego lotniska Balice do Hiszpanii, aby wspomóc tamtejsze służby w walce z pożarami lasów. Polacy mają przez cały sierpień prowadzić działania z ziemi, w trudno dostępnym terenie, bez użycia pojazdów gaśniczych.
„W Hiszpanii mamy kilka bardzo dużych pożarów, wiele dużo mniejszych, które na bieżąco powstają i trzeba podejmować działania ratownicze, więc na pewno polscy strażacy będą mieli pełne ręce pracy” – powiedział komendant główny PSP, nadbryg. Wojciech Kruczek, na konferencji prasowej przed wylotem.
W operacji weźmie udział łącznie 105 strażaków. Przez cały sierpień pełnić będą służbę w trzech następujących po sobie 35-osobowych zmianach w regionie Kastylia-La Mancha, w dwóch różnych miejscach oddalonych od siebie o około 180 km – w stolicy regionu Toledo i miejscowości Cuenca.
Polscy strażacy w drodze do Hiszpanii podczas prepozycjonowania sił ratowniczych w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności pic.twitter.com/UOiIfEsBZa
— Państwowa Straż Pożarna (@KGPSP) August 1, 2026
Strażacy, którzy dziś wyruszyli do Hiszpanii, działać będą do 11 sierpnia. Służby kolejnych grup potrwają od 10 do 20 sierpnia oraz od 20 do 31 sierpnia.
W pierwszej turze znaleźli się funkcjonariusze z Wrocławia, Rzeszowa i Poznania. W drugiej będą z Łodzi, Olsztyna i Poznania. W trzeciej – z Lublina, Białegostoku i Poznania. W każdym zespole jest również pięciu przedstawicieli komendy głównej i komend wojewódzkich.
W miejscu, gdzie Polacy będą stacjonować, był już wcześniej dowódca strażaków mł. bryg. Jakub Siczek. Jak poinformował, jest to trudny teren, a temperatury osiągają nawet 40 stopni Celsjusza. Polacy będą umieszczeni w dwóch bazach. 35-osobowa grupa zostanie podzielona na zespół Alpha i zespół Bravo.
„Codziennie będziemy wyjeżdżać do baz, gdzie stacjonują (hiszpańscy – PAP) strażacy. Razem z nimi, w ramię w ramię, (…) będziemy udawać się na miejsce działań” – opowiadał podczas konferencji prasowej.
#CASAC295M wraz z polskimi strażakami w drodze do Hiszpanii ✈️ pic.twitter.com/m0EwK9Ko5Q
— Państwowa Straż Pożarna (@KGPSP) August 1, 2026
Jak przypomniał, Hiszpanie byli w Polsce na ćwiczeniach w zeszłym miesiącu i „zrozumieli, że mogą na nas liczyć”.
„Bardzo możliwe, że dostaniemy rejon tylko dla nas do działań” – powiedział Siczek.
Hiszpania zmaga się z ekstremalnymi upałami i pożarami, które objęły kilkadziesiąt tysięcy hektarów.
Polska odpowiedziała na formalną prośbę tego kraju, proponując wysłanie funkcjonariuszy należących do modułów GFFF (Ground Forest Fire Fighting). Są one przeznaczone do gaszenia pożarów lasów z ziemi, w trudno dostępnym terenie, bez użycia ciężkich pojazdów gaśniczych. Strażacy z tych grup korzystają przede wszystkim z narzędzi ręcznych, którymi można gasić pożar bez użycia wody. Współpracują m.in. ze śmigłowcami i samolotami gaśniczymi – te zrzucają im wodę do dogaszania pożarów.
Polacy polecieli do Hiszpanii w ramach programu wzajemnego wspierania się państw europejskich w czasie ekstremalnych zjawisk pogodowych. PSP określa go jako program prepozycjonowania (pre-positioning). Polega on na rozmieszczeniu odpowiednio przygotowanych zespołów w narażonych regionach Europy w celu skuteczniejszej walki z zagrożeniem. Program realizowany przez Unię Europejską jest elementem Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności (UCPM). Dotychczas, w 2026 r., objął łącznie 777 strażaków z 14 państw europejskich, rozmieszczonych w sześciu krajach wysokiego ryzyka: Hiszpanii, Portugalii, Francji, Włoszech, Grecji i na Cyprze.
Komponent z Polski będzie drugim pod względem liczebności, po strażakach z Rumunii, zespołem skierowanym w 2026 r. do udziału w europejskim programie.
Według komendanta głównego PSP, udział w programie daje Polakom możliwość doświadczenia, które będzie można wykorzystać w ojczyźnie. Mówiąc o zmianach klimatycznych przypomniał, że od początku roku w Polsce było już prawie 5,7 tys. pożarów lasów – większość z nich udaje się szybko opanować.
Powodzenia i bezpiecznej służby życzył strażakom minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński.
„Polscy strażacy są już w drodze do Hiszpanii! Gdy Hiszpania mierzy się z falą pożarów, polscy strażacy z modułu GFFF ruszają z pomocą” – przekazał na platformie X szef MSWiA.
Polscy strażacy są już w drodze do Hiszpanii ➡️! Gdy Hiszpania mierzy się z falą pożarów, polscy strażacy z modułu GFFF ruszają z pomocą. Łącznie w akcji w trzech zmianach udział weźmie 105 strażaków. Powodzenia i bezpiecznej służby ! @KGPSP pic.twitter.com/uIgUhfzGtB
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) August 1, 2026
Z kolei wicepremier, minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że strażacy polecieli samolotem wojskowym CASA. Jak podkreślił, „Państwowa Straż Pożarna wspiera hiszpańskie służby w działaniach ratowniczych i gaśniczych w ramach międzynarodowej solidarności i współpracy”.
„Siły Zbrojne RP służą nie tylko bezpieczeństwu Polski, ale również wspieraniu naszych sojuszników” – zauważył na X szef MON.
Z Krakowa wystartował wojskowy samolot CASA, który przetransportuje do Hiszpanii 35-ciu polskich strażaków oraz niezbędny sprzęt do walki z pożarami. Państwowa Straż Pożarna wspiera hiszpańskie służby w działaniach ratowniczych i gaśniczych w ramach międzynarodowej solidarności… pic.twitter.com/7LBCH10bLw
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) August 1, 2026
Polskie moduły GFFF uczestniczyły m.in. w gaszeniu pożarów w Szwecji w 2018 r., Grecji w 2021 r. i w 2023 r. oraz Francji w 2022 roku.
Podczas misji we Francji Polska wysłała 146 strażaków i 49 pojazdów. W lipcu 2023 r. do Grecji wyruszyło 149 strażaków i 49 pojazdów.
PAP




