fot. https://twitter.com/CPK_PL/

Prezes i wiceprezes CPK odwołani. Zwracali uwagę na problemy spółki

Mówienie o problemach nie zawsze popłaca. Przekonali się o tym prezes i wiceprezes spółki CPK. Od pewnego czasu informowali oni ministra infrastruktury o groźbie zablokowania inwestycji z powodu braku pieniędzy. Właśnie stracili pracę.

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki, Filipa Czernickiego, a także członka zarządu, Dariusza Kusia. Filip Czernicki kierował spółką od ponad dwóch lat. Podobny staż w zarządzaniu CPK miał wiceprezes Dariusz Kuś.  Jak poinformowała spółka, odwołanie dwóch członków zarządu to efekt „wejścia projektu Portu Polska w fazę wzrostu zakresu prac budowlanych związanych z budową powstającej magistrali szybkiej kolei Warszawa-Łódź-Wrocław/Poznań i nowego lotniska”.

Jednak powód dymisji mógł być zgoła inny. Usunięcie Filipa Czernickiego i Dariusza Kusia z władz spółki to konsekwencja odwołania Macieja Laska z funkcji pełnomocnika rządu ds. CPK. W tle – jak informowały media – jest także spór między spółką a ministerstwem o unijną dotację na budowę kolei dużych prędkości. Zarząd od ponad roku stara się przekonać resort, by sięgnął po środki z programu budowy Kolei Dużych Prędkości. Nie przyniosło to skutku. Członkowie zarządu spółki CPK alarmowali, iż brak pieniędzy bezpośrednio blokuje inwestycję. Właśnie te publikacje stały się pretekstem do odwołania prezesa i jednego z jego zastępców.

TV Trwam News

drukuj