fot. PAP/Wojtek Jargiło

Niezidentyfikowany obiekt wybuchł na Lubelszczyźnie. Zawyły syreny alarmowe

Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Kijów. Syreny zawyły też w Polsce. Na Lubelszczyźnie było słychać wybuch. Służby pracują na miejscu eksplozji.   

Jeszcze w środę prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ostrzegał swoich obywateli przed kolejnym atakiem ze strony Rosji.

„Otrzymałem raport od dowódcy sił powietrznych, Anatolija Krywonozhki. Rosjanie przygotowali masowy atak. (…) Proszę, we wszystkich regionach Ukrainy zwracajcie dziś uwagę na alarmy powietrzne i dbajcie o bezpieczeństwo” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Wołodymyr Zełenski.

Przypuszczenia okazały się słuszne. W nocy ze środy na czwartek Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietami balistycznymi na Ukrainę. W Kijowie i w wielu innych miastach zawyły syreny alarmowe. Mieszkańcy udali się do schronów, a część budynków mieszkalnych stanęła w płomieniach.

W związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu Polska poderwała prewencyjnie wojskowe myśliwce przy granicy z Ukrainą, a systemy obrony przeciwpowietrznej osiągnęły stan gotowości.

„Operowanie rozpoczęły myśliwce oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

W województwie lubelskim nad ranem zawyły syreny alarmowe ostrzegające o zagrożeniu z powietrza. W tym też rejonie strażacy zabezpieczają dziesięciometrowy krater w miejscowości Tarnawa-Kolonia. Wcześniej służby otrzymały zgłoszenie o wybuchu.

„Dziś nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w powiecie biłgorajskim pomiędzy miejscowościami Tarnawa Kolonia a Biskupice słychać było potężny huk. Na miejsce dyżurny wysłał policyjne patrole. Po godz. 5.00 policjanci pomiędzy miejscowością Tarnawa-Kolonia a miejscowością Tokary na polu w odległości ok. 2 km od zabudowań ujawnili lej oraz porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu. Teren został zabezpieczony przez policjantów. O zdarzeniu powiadomiono służby, w tym Żandarmerię Wojskową, Agencję Bezpieczeństwa Wojskowego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Na miejsce skierowano policyjnych kontrterrorystów” – poinformowała lubelska policja.

Niezidentyfikowany pocisk miał spaść także w miejscowości Otrocz. Do zmasowanego uderzenia doszło zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski spotkał się w środę w Lublinie z premierem Donaldem Tuskiem. Głównym tematem rozmów liderów była właśnie współpraca obronna oraz ochrona miast przed rosyjskimi atakami rakietowymi.

TV Trwam News

drukuj