Siedmiu kandydatów na stanowisko sekretarza generalnego ONZ
Cztery kobiety i trzech mężczyzn ubiega się o stanowisko sekretarza generalnego ONZ. W czwartek Rada Bezpieczeństwa rozpocznie serię tajnych głosowań sondażowych, sprawdzających, który z kandydatów ma realne szanse objąć urząd po Antonio Guterresie, którego kadencja zakończy się 31 grudnia 2026 r.
W czwartek odbędzie się pierwsze nieformalne i niewiążące głosowanie sondażowe, przeprowadzone wśród 15 członków Rady Bezpieczeństwa ONZ. Na karcie przy każdym nazwisku kandydata i kandydatki głosujący będą mogli zaznaczyć jedną z odpowiedzi: popieram, nie popieram, nie mam zdania. Głosowania są tajne.
Na tym wczesnym etapie karty do głosowania są identyczne, co pozwala poznać poziom poparcia bez ujawniania preferencji stałych członków Rady, czyli Chin, Francji, Rosji, Wielkiej Brytanii oraz USA. W późniejszym czasie dyplomaci z tych pięciu państw używają innego koloru, co wskazuje na ich preferencje. Kandydat, aby wygrać, musi zdobyć minimum dziewięć głosów i uniknąć weta ze strony stałych członków Rady.
Jeśli podczas głosowania zostanie wybrana któraś z kandydatek, będzie to pierwsza w historii kobieta zasiadająca na stanowisku szefowej ONZ.
Ostatecznie Rada Bezpieczeństwa przyjmuje, za zamkniętymi drzwiami, rezolucję rekomendującą nominację do Zgromadzenia Ogólnego ONZ, liczącego 193 członków. Zgoda ze strony Zgromadzenia Ogólnego ONZ jest powszechnie uważana za czystą formalność.
Reuters poinformował w środę, że wśród oficjalnych siedmiu kandydatów „nie ma wyraźnego faworyta”.
„Historyczne precedensy wskazują, że kolejne tury głosowania mogą trwać przez całe lato i zakończą się pod koniec września lub na początku października. Proces może potrwać dłużej, jeśli nie wyłoni się żaden kandydat konsensusu” – spekuluje agencja.
Jednym z kandydatów jest 65-letni Rafael Grossi, dyplomata z Argentyny, który od 2019 r. pełni funkcję dyrektora generalnego Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).
70-letnia Rebeca Grynspan to była wiceprezydent Kostaryki, która od 2021 r. pełni funkcję sekretarza generalnego Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) jako pierwsza kobieta na tym stanowisku w historii.
Kolejną kandydatką jest 74-letnia Michelle Bachelet – dwukrotna prezydent Chile i była wysoka komisarz ONZ ds. praw człowieka.
Na stanowisko szefa ONZ kandyduje też Micky Sally, geolog z wykształcenia, był prezydentem Senegalu, który pełnił tę funkcję przez 12 lat, do 2024 r. Polityk wezwał do reformy Rady Bezpieczeństwa, tak by kraje rozwijające się mogły ubiegać się o stałe miejsce w tym organie.
61-letnia Maria Fernanda Espinosa to była minister spraw zagranicznych i minister obrony Ekwadoru w rządzie byłego prezydenta Rafaela Correi. Pełniła także funkcje doradcze dla ONZ i organizacji pozarządowych w zakresie różnorodności biologicznej, zmian klimatu i polityki wobec ludności rdzennej.
Najmłodszą kandydatką jest 52-letnia Carolyn Rodrigues Birkett dyplomatka, która od 2020 r. pełni funkcję stałego przedstawiciela Gujany przy ONZ. Jej polityczna kariera rozpoczęła się bardzo wcześnie – w wieku 27 lat została najmłodszą minister w historii rządu Gujany, obejmując tekę ministra ds. ludności rdzennej. Pełniła tę funkcję przez siedem lat, by następnie zostać szefową MSZ.
Ostatnim kandydatem, ogłoszonym w piątek 24 lipca, jest 75-letni ugandyjski dyplomata Olara Otunnu. To były podsekretarz generalny ONZ ds. dzieci i konfliktów zbrojnych.
Na tym etapie głosowania inni kandydaci nadal mogą dołączyć do konkursu, gdyż nie ma wyznaczonego terminu granicznego w tej kwestii.
Nowy sekretarz generalny ONZ obejmie funkcję 1 stycznia 2027 r. i będzie ją pełnił przez pięcioletnią kadencję.
PAP



