85. rocznica heroicznego czynu św. Maksymiliana Marii Kolbego
Mija 85 lat od dnia, w którym o. Maksymilian Kolbe zajął miejsce Franciszka Gajowniczka, skazanego na śmierć głodową. To jeden z najbardziej poruszających gestów odwagi i miłości bliźniego w historii II wojny światowej.
W miejscu, które miało odbierać człowieczeństwo, dał świadectwo największej miłości. 29 lipca 1941 roku podczas apelu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz o. Maksymilian Maria Kolbe dobrowolnie zgłosił się na śmierć głodową, by ocalić życie drugiego człowieka. Wśród dziesięciu więźniów wybranych na śmierć był Franciszek Gajowniczek. Gdy rozpaczliwie błagał o życie, z szeregu wystąpił o. Maksymilian.
– Człowiek, który wywieziony do Auschwitz poświęcił swoje życie dla bliźniego, który oddał swoje życie za człowieka skazanego przez Niemców na śmierć, człowieka niewinnego, człowieka, którego Niemcy w ramach represji chcieli zamordować. On na tę śmierć zgodził się w zamian za tego człowieka i to była śmierć głodowa, więc okrutna – przypomniał prof. Wojciech Polak, historyk.
Przez kolejne dni w celi głodowej nie ustawała modlitwa. Świadkowie wspominali, że o. Kolbe podtrzymywał współwięźniów na duchu, prowadził modlitwy i przygotowywał ich na śmierć. Zginął 14 sierpnia 1941 roku, dobity zastrzykiem z fenolu.
Franciszek Gajowniczek przeżył obóz i wojnę. Do końca życia powtarzał, że swoje ocalenie zawdzięcza człowiekowi, który oddał dla niego wszystko. Kilka tygodni przed śmiercią o. Maksymilian powiedział słowa, które stały się jego duchowym testamentem: „Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest miłość”. Swoją postawą w pełni potwierdził wybór z dzieciństwa.
„Atrybutem świętego są dwie korony – czerwona i biała. Przyszły męczennik, jeszcze jako dziecko, miał widzenie Najświętszej Marii Panny. Matka Boża ukazała mu dwie korony, pytając, którą wybiera. Biała symbolizowała czystość, czerwona zaś męczeństwo. Chłopiec przyjął obie” – wskazał Instytut Pamięci Narodowej.
🗓 29 lipca 1941 roku podczas apelu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz o. Maksymilian Maria Kolbe dobrowolnie wybrał śmierć głodową. Oddał życie w zamian za Franciszka Gajowniczka – męża i ojca, który był w grupie 10 więźniów skazanych na śmierć za ucieczkę jednego z… pic.twitter.com/NpLMm0vqAq
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) July 29, 2026
W 1982 roku papież Jan Paweł II ogłosił o. Maksymiliana Kolbego świętym, nazywając go męczennikiem miłości.
TV Trwam News


