Senat zdecyduje ws. powołania Rzecznika Praw Obywatelskich
Na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu Senat ma wyrazić zgodę na powołanie Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie będzie jednak głosowania ws. prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, choć Sejm w piątek dokonał wyboru kandydatów na obie te funkcje.
W zeszłym tygodniu Sejm wybrał Sylwię Gregorczyk–Abram na Rzecznika Praw Obywatelskich. Wybór musi jeszcze zatwierdzić Senat, ale to wydaje się być formalnością.
– Zrobiła bardzo dużo dla obrony niezależności systemu wymiaru sprawiedliwości w Polsce – tak kandydaturę ocenia premier Donald Tusk.
Sylwia Gregorczyk–Abram od lat prezentuje środowisko prawnicze krytykujące legalne reformy wymiaru sprawiedliwości wprowadzane przez rządy Zjednoczonej Prawicy.
To współzałożycielka inicjatywy „Wolne Sądy”. Angażowała się w postępowania dotyczące tzw. praworządności i występowała przeciwko Polsce w Europejskim Trybunale Praw Człowieka i TSUE. Jej nazwisko pojawiało się także w kontekście grupy „wejście”, gdzie na jednym z komunikatorów omawiano siłowe przejęcie mediów publicznych w grudniu 2023 roku. Gregorczyk-Abram miała być uczestniczką dyskusji.
Sylwia Gregorczyk–Abram popiera także zabijanie dzieci nienarodzonych. Punkt dotyczący jej wyboru na Rzecznika Praw Obywatelskich znalazł się w porządku obrad Senatu. Nie zaplanowano jednak głosowania ws. wyboru prezesa IPN. W zeszłym tygodniu Sejm wybrał na to stanowisko dr. Mateusza Szpytmę.
Zdecydowały głosy Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji i Polskiego Stronnictwa Ludowego.
– Edukacja na temat Ruchu Ludowego, której nikt inny nie chciał przez wiele lat zrealizować. W IPN był jedynym, który to realizował. Jestem mu za to wdzięczny – uzasadniał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kandydaturze sprzeciwia się jednak KO.
– To formalne ogłoszenie przez pana Marszałka, że został wybrany, jest przedwczesne, bo w Senacie nie uzyska akceptacji – alarmuje Donald Tusk.
Stanowisko prezesa IPN pozostaje nieobsadzone od blisko roku, po tym jak Karol Nawrocki objął urząd prezydenta.
TV Trwam News



