Spadek poparcia dla Koalicji Obywatelskiej
Koalicja Obywatelska próbuje wyjść z kryzysu po aferze z warszawskim szpitalem. W sondażach partia traci kilka procent. Premier Donald Tusk zwołuje spotkanie z klubem parlamentarnym.
Afera w Szpitalu Południowym zmusiła prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, do politycznych decyzji. Pracę stracili działacze KO z rady nadzorczej i zarządu szpitala. Odwołane zostały też dwie wiceprezydent stolicy. Teraz poznaliśmy nazwiska następców.
– Pani Magda Młochowska i pani Izabela Marcewicz-Jendrysik – wskazał Rafał Trzaskowski.
Afera obciąża nie tyle rząd, co Koalicję Obywatelską. Minister zdrowia, protegowana premiera Donalda Tuska, przygotowała na szybko zmiany w zarobkach lekarzy. Nawet politycy KO przyznają, że to doraźne działania.
– Pierwsze kroki zmierzają do tego, żeby po prostu naprawić system – stwierdził Paweł Bliźniuk, poseł Koalicji Obywatelskiej.
Politolog, dr Aleksander Kozicki mówi, że o wyniku wyborów w przyszłym roku może zdecydować pacjent, który zapisuje się na wizytę u lekarza.
– Pacjent musi czekać na przeprowadzenie badań do 2028 roku, a często jeszcze dłużej – zaznaczył dr Aleksander Kozicki.
Stąd mobilizacja i długo nieorganizowane w takiej formule spotkanie Donalda Tuska z klubem Koalicji Obywatelskiej w Kancelarii Premiera.
– To jest zupełnie naturalne, jest szefem Koalicji Obywatelskiej, jest premierem i co jakiś czas jakieś spotkania się odbywają – mówił Zbigniew Konwiński z Koalicji Obywatelskiej.
Partia na pewno rozmawia o aferach ze szpitalami, bo okazuje się, że przywileje, szybka ścieżka leczenia dla polityków KO, była nie tylko w Warszawie, ale także w Piasecznie. Premier Donald Tusk kreuje się na tego, który patologię w swojej partii zlikwiduje.
– Wtedy, kiedy to jest z udziałem radnych czy polityków mojej partii, to odczuwam coś na kształt mdłości. Znaczy to tak nie może być i będę starał się wytrzebić tego typu zwyczaje z całą mocą – zapewniał Donald Tusk.
Wynik afery widać już w kolejnym sondażu. KO w badaniu dla WP traci kolejny punkt i ma poparcie niecałych 29 proc. badanych.
– Zawsze wolę jak sondaże rosną niż jak sondaże spadają – mówił Zbigniew Konwiński.
Problemom KO przyglądają się koalicjanci i raczej gryzą się w języki, ale wiedzą, że sprawa szpitali to cios w partię premiera Donalda Tuska.
– Nigdy od dwóch lat nie wypowiadam się na ich temat. Chyba, że ich chwalę – wskazał Włodzimierz Czarzasty, poseł Lewicy.
W sondażach KO nie widać z kolei nowego, świeżego otwarcia, które partia ogłosiła w kwietniu. Wówczas Donald Tusk powołał „dziesiątkę na wybory”. Młode twarze miały ruszyć do pracy, koordynować komunikacje KO i przygotowywać strategię przedwyborczą. Efektów tej pracy na razie nie widać.
– Spotykamy się regularnie. To jest chyba dość oczywiste jak w każdym tego typu gremium – zaznaczył Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej.
Premier Donald Tusk zwraca uwagę też na inny problem jego formacji, czyli nieskuteczne tzw. rozliczenia poprzedników.
– Przepraszam, powinienem może mieć więcej wyobraźni wtedy, kiedy zapowiadałem szybkie rozliczenia – stwierdził Donald Tusk.
Dlatego opozycja spodziewa się przyspieszenia w tzw. rozliczeniach.
– Będą uciekali się do działań, które będą bardzo restrykcyjne w stosunku do partii opozycyjnych – zaznaczył Edward Siarka, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Rozliczeń, nawet przy łamaniu prawa, domaga się przede najtwardszy elektorat KO.
TV Trwam News



