Z Maryją nieśmy światu Chrystusa! – trzeci dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego 2026
Wielki Odpust Tuchowski trwa już w najlepsze, a tłumy wiernych nie maleją. Piątek był wyjątkowy pod wieloma względami. Począwszy od pierwszego piątku miesiąca, który zgromadził Wspólnoty dla Intronizacji Najświętszego Serca Jezusowego i wielu penitentów pragnących pojednać się z Bogiem, przez dostrzeżenie osób chorych, zmagających się ze słabościami, ale również i tych, którzy pomagają im nieść ten krzyż, aż po leśników, myśliwych i pracowników parków krajobrazowych, którzy dbają o to, aby świat natury nadal odzwierciedlał to piękno, które pierwotnie nadał mu dobry Bóg.
W słowie skierowanym do czcicieli Najświętszego Serca Jezusowego podczas przedpołudniowej Mszy Świętej o. Waldemar Sojka CSsR zauważył, że kult Jezusowego Serca jest potrzebą „numer jeden” dzisiejszego świata. Dodatkowo podkreślił, że sama intronizacja Serca Jezusowego nie może być jedynie zewnętrzną formułką, ale wewnętrzną decyzją, która angażuje całego człowieka.
Podczas Eucharystii dedykowanej szczególnie osobom chorym, niepełnosprawnym, a także pracownikom służby zdrowia i innych ośrodków opiekuńczych, ks. Grzegorz Krakowski w kazaniu pochylił się ponownie nad samym pojęciem „służby”. Dzisiejszy świat ma z nią duży problem, gdyż wiąże się ona z pewną rezygnacją z siebie. Jednakże ten ideał służby zaszczepił nam Jezus Chrystus, i to właśnie w służbie bliźniemu realizuje się najpełniej posługa chrześcijańska. Ks. Krakowski znalazł ostatecznie receptę – aby służba nie była ciężarem i problemem, musi być wypełniona miłością. Tylko wtedy stanie się prawdziwą misją.
Gdy dziedziniec sanktuaryjny był skąpany w popołudniowym słońcu, zgromadziła się na nim pielgrzymka parafialnych oddziałów Caritas oraz Rycerzy Kolumba. Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej, o. Grzegorz Gut CSsR, zauważył, że hasło tegorocznego Wielkiego Odpustu Tuchowskiego („Z Maryją nieśmy światu Chrystusa!”) doskonale współgra z mottem obecnego roku duszpasterskiego: „Uczniowie-misjonarze”. Pielgrzymi przybywający do Sanktuarium są jak uczniowie w ewangelicznej szkole Maryi, która uczy ich bycia misjonarzami. Co ważne, wizerunek misjonarza, który wyjeżdża na drugi koniec świata, dzisiaj – według słów o. Kustosza – już się wyczerpuje. Teraz istnieją inne przestrzenie, które potrzebują ewangelizacji: są nimi parafie, rodziny, szkoły i miejsca, w których przebywamy na co dzień. Misjonarzem może być każdy z nas, a szczególny przykład tej misji dają członkowie Caritas poprzez swoją służbę na rzecz najbardziej potrzebujących.
Ten kolejny dzień pełen wrażeń zwieńczyła uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji tarnowskiej, Leszka Leszkiewicza. Podniosłego charakteru Eucharystii nadała obecność leśników, myśliwych i pracowników parków krajobrazowych, którzy w niemalże wojskowym porządku zgromadzili się wokół ołtarza polowego. Bp Leszkiewicz podczas homilii zdecydował się dotknąć ludzkich sumień i tego, co nam najbliższe. Zadał pytanie, czy świat, któremu niesiemy Chrystusa, zmierza w dobrym kierunku? Jeżeli Bóg idzie z nami, to tak – świat idzie w dobrym kierunku. Jeżeli jednak tak nie jest, to należy mieć obawy. Tutaj hierarcha dotknął podstaw życia duchowego każdego człowieka, rozważając, jak wygląda nasza codzienna modlitwa i podejście do sakramentów – rzeczy teoretycznie prostych dla chrześcijanina, a jednak jak bardzo kluczowych, zwłaszcza gdy się je zaniedba.
Trzeci dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego był nie tylko czasem, kiedy padało wiele pięknych słów z ust kaznodziejów, ale był to również moment na wsłuchanie się w głos pielgrzymów, którzy dzielili się swoim doświadczeniem opieki Maryi w wypowiedziach dla sanktuaryjnych mediów. Wielu z nich podkreślało Jej troskę, której doświadczają przez większą część swojego życia. Często tę opiekę dostrzegają w bardzo prostych sytuacjach, jak ochrona przed kataklizmami czy zaradzenie podstawowym potrzebom. Dla niektórych wydawałoby się to truizmem, a jednak człowiek wierzący dostrzeże w tym delikatny uśmiech czuwającej Matki.
br. Jan Gawroński CSsR



