Mija 149 lat od rozpoczęcia objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie
Dokładnie 149 lat temu w Gietrzwałdzie rozpoczęły się objawienia Matki Bożej. To jedyne objawienia maryjne w Polsce uznane przez Kościół za autentyczne.
Matka Boża ukazywała się dwóm dziewczynkom: 13-letniej Justynie Szafryńskiej i 12-letniej Barbarze Samulowskiej od 27 czerwca do 16 września 1877 r.
Maryja wzywała do pokuty i nawrócenia, głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości i codziennej modlitwy różańcowej. Podkreślała też wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we Mszy świętej.
Autor licznych publikacji na temat gietrzwałdzkich objawień, ks. prof. Krzysztof Bielawny, wskazuje, że było to ważne wydarzenie dla Polaków, którzy żyli pod trzema zaborami.
– Pozwoliło ono jakby na nowo odkryć, że tworzą jedną rodzinę, która miała swoją historię, swoją religię, swoje tradycje, swoich królów. Kolejna rzecz, to dało przeogromny impuls do tego, że odnowa moralna i duchowa spowodowała też boom demograficzny, który zaistniał po objawieniach gietrzwałdzkich. Z 15 milionów podwoiliśmy swoją liczebność do ponad 30 milionów w przededniu wybuchu pierwszej wojny światowej – zwraca uwagę ks. prof. Krzysztof Bielawny.
W marcu tego roku papież Leon XIV zatwierdził dekret o heroiczności cnót Barbary Samulowskiej, co znacząco przybliża jej beatyfikację.
Metropolita warmiński, ks. abp. Józef Górzyński, nie wyklucza, że mogłoby do tego dojść wiosną 2028 roku podczas ewentualnej wizyty Ojca Świętego Leona XIV w Gietrzwałdzie.
RIRM



