Wenezuela: trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,9
Kolejne w ostatnich dniach trzęsienie ziemi w piątek po południu nawiedziło Wenezuelę. Według Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (EMSC) jego magnituda wyniosła 4.9. We środę dwa podziemne wstrząsy spowodowały śmierć ponad 900 osób.
Epicentrum piątkowego trzęsienia ziemi znajdowało się 80 km na północny zachód od ponad 3-milionowej stolicy kraju, Caracas. Hipocentrum zlokalizowano na głębokości 35 km. Brak jak dotąd informacji o ofiarach wśród ludności i zniszczeniach – informuje Reuters.
Według oficjalnych doniesień liczba śmiertelnych ofiar dwóch środowych trzęsień ziemi w Wenezueli wzrosła do 920. Jest też 3360 rannych – przekazał w piątek przewodniczący parlamentu, Jorge Rodriguez. Jak informują media, w odstępie około 40 sekund w północno-zachodniej części kraju zarejestrowano wówczas dwie serie wstrząsów o sile 7,2 i 7,5. Potem nastąpiło ponad 200 wstrząsów wtórnych. Eksperci obawiają się, że ostateczny bilans ofiar środowego kataklizmu może sięgać nawet 50 tys.
Tymczasem pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli, Delcy Rodriguez, poinformowała w piątek na platformie X, że rozmawiała telefonicznie z prezydentem USA, Donaldem Trumpem, i sekretarzem stanu, Marco Rubio, którzy potwierdzili poparcie rządu Stanów Zjednoczonych „w tym trudnym dla Wenezueli momencie”. Wyrazili przy tym gotowość do wspierania działań na rzecz likwidacji skutków katastrofy, wysłania do Wenezueli ratowników, specjalistycznego sprzętu i udzielenia pomocy humanitarnej poszkodowanym.
„Jesteśmy głęboko wdzięczni za ten gest przyjaźni i współpracy” – oświadczyła Delcy Rodriguez.
PAP



