Szef MSZ Ukrainy: Prezydent K. Nawrocki zburzył pozytywne osiągnięcia w naszych relacjach
Szef MSZ Ukrainy, Andrij Sybiha, oświadczył, że prezydent Polski, Karol Nawrocki, zburzył pozytywne osiągnięcia, które udało się wypracować w relacjach między Kijowem i Warszawą w ostatnim czasie. Dodał, że prezydent Wołodymyr Zełenski nie podjął jeszcze decyzji w sprawie swojej wizyty w Polsce.
„Nawrocki stał się burzycielem tych pozytywnych osiągnięć, które udało nam się wypracować w ostatnim czasie. Nie bez powodu otrzymuje oklaski z Moskwy” – powiedział Sybiha, którego wypowiedź zamieszczono na koncie MSZ Ukrainy w komunikatorze Telegram.
Prezydent Nawrocki w piątek zdecydował o odebraniu prezydentowi Ukrainy, Wołodymyrowi Zełenskiemu, Orderu Orła Białego. Stało się to po decyzji Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi w sobotę Zełenski odesłał swój order do Warszawy przez firmę kurierską.
„Zniewaga wobec prezydenta Ukrainy dotyczy nie tylko orderów. Chodzi o zniewagę ukraińskiego żołnierza, ukraińskiego narodu i naszego prawa do posiadania własnej historii. Nie będziemy tego tolerowali” – zapowiedział Sybiha.
„Żaden prezydent innego państwa nie będzie nam więcej dyktował naszej historii” – dodał.
„Będziemy odpowiadać w sposób symetryczny na wszystkie działania, zwłaszcza jeśli będą to kroki nieprzyjazne i lekceważące wobec naszego kraju. Czas ich ignorowania już minął” – uprzedził ukraiński minister.
Oświadczył także, że Zełenski nie podjął jeszcze decyzji o swojej wizycie w Polsce. Prezydent Ukrainy oczekiwany jest na Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026), która odbędzie się 25–26 czerwca w Gdańsku.
„W poniedziałek będziemy składać raport prezydentowi Ukrainy dotyczący przygotowań do Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, skutków poszczególnych decyzji oraz formuły jej przeprowadzenia. Na podstawie tych informacji prezydent podejmie decyzję” – powiedział szef MSZ.
Andrij Sybiha zapewnił, że Ukraina nie chciała napięcia w stosunkach z Polską.
„Zawsze mieliśmy konstruktywne podejście, ceniliśmy nasze relacje z Polską, byliśmy wdzięczni za pomoc, którą (od Polski – PAP) otrzymywaliśmy” – zaznaczył.
Zaapelował, by nie upolityczniać wrażliwych kwestii historycznych między dwoma krajami.
„Tak, były trudne strony (w historii – PAP), ale niech omawiają je historycy” – podkreślił.
Szef MSZ w Kijowie zadeklarował, że Ukraina gotowa jest do dialogu politycznego.
„Wzywamy Polaków do rozwagi i działania drogą dyplomacji. Jesteśmy otwarci na dialog polityczny” – powiedział.
„Nasza podmiotowość rośnie. Nie wszystkim może się to podobać, ale taka jest rzeczywistość” – oświadczył Sybiha.
W reakcji na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce, Wasyl Bodnar. Polskie odznaczenie oddał także były premier Wołodymyr Hrojsman.
Były prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma, zrzekł się przyznanego mu w 1997 roku Orderu Orła Białego. Jego następca Wiktor Juszczenko, a także poprzednik prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Petro Poroszenko, również podjęli decyzję o zrzeczeniu się najwyższego polskiego odznaczenia.
Prezydent Nawrocki swoją decyzję o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego ogłosił w piątek. W opublikowanym nagraniu podkreślił, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Premier Donald Tusk, po ogłoszeniu decyzji przez Nawrockiego, napisał na platformie X, że „konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników”.
„Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej” – oświadczył szef polskiego rządu.
Wołodymyr Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w swym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki — negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy resort dyplomacji. W ubiegłym tygodniu Kapituła Orderu Orła Białego na prośbę prezydenta debatowała nad odebraniem odznaczenia Zełenskiemu i przedstawiła Nawrockiemu opinię w tej sprawie.
PAP



