K. Gąsior w TV Trwam: Jednym z fundamentów małżeństwa jest jedność – idziemy wspólną drogą. Czasami ta droga jest trudna, jedno z nas słabnie, ale małżonek nas podnosi i idziemy dalej
W małżeństwie jesteśmy wspólnie w drodze. Nigdy nie było tak, że jesteśmy przeciwko sobie, po którejś strony barykady, tylko raczej wspólnie. Myślę, że jednym z fundamentów jest jedność małżeńska; w jedności i w miłości – żeby uznać to, że idziemy wspólną drogą. Ta droga wiedzie do nieba i musimy się ciągle nawracać. Ta droga jest czasami trudna, czasami jedno z nas słabnie, ale małżonek nas podnosi i idziemy dalej. Często jest tak, że jeden drugiego nosi. Rzadko się zdarza, że lekko płyniemy razem – mówiła Kornelia Gąsior w „Audycji dla Małżonków i Rodziców” na antenie TV Trwam i Radia Maryja.
Kornelia i Ryszard Gąsiorowie są małżeństwem z wieloletnim stażem. To rodzice dwojga dorosłych już dzieci i dziadkowie pięciorga wnucząt. W audycji poświęconej małżonkom i rodzicom poruszyli problem komunikacji w związku. Podzieli się tym, że oprócz wspólnej modlitwy ogromną pomocą w tym względzie okazały się rekolekcje i dialogi małżeńskie.
– Tam nauczyłam się temperamentu, który ma mój mąż, że ja jestem osobą, która chce szybko odpowiedź, a Rysiek potrzebuje przemyśleć tematy, więc nauczyła się go słuchać i przyjmować mojego męża takim, jaki jest. Bardzo dużo mi to pomogło. Przyjmować, że ma prawo do swojej opinii, swojego zdania, swojego patrzenia na daną sytuację. To nie jest tak, że ja sobie coś wyobrażam, komunikuję mężowi i on to przyjmuje. To tak nie działa. Ja muszę go wysłuchać – zaznaczyła pani Kornelia.
Małżeństwo zwróciło uwagę, że we wspólnym życiu potrzebne są zwyczaje, które spajają nie tylko związek, ale i całą rodzinę.
– Spotkania przy stole, przy obiedzie, czy przy wspólnej kolacji to jest coś bardzo ważnego, jest fundamentem rodziny. To trzeba zaplanować, bo teraz wszyscy biegają, w różnym czasie chodzą do pracy. Myślę, że coś, co scala, co jest dla nas wartością, to jest właśnie wspólny posiłek, wspólna modlitwa, wspólne wyjście na Eucharystię, wyjazdy na rekolekcje, ale też rozmowa: Co u ciebie? O czym myślisz? Jakie masz pragnienia? Może chciałabyś coś zaplanować? Jeżeli mąż widzi, że coś jest takiego, że nie mogę zasnąć, to siadamy i rozmawiamy nawet do rana. To nie zdarza się często, ale taka czujność i uważność Ryśka na to, że jak się coś we mnie kotłuje, że nie mogę zasnąć, to robi herbatę, siadamy i rozmawiamy o tym. Bardzo to sobie cenię – podkreśliła gość Radia Maryja.
Zwróciła uwagę, że niezwykle ważna jest też jedność małżeńska.
– W małżeństwie jesteśmy wspólnie w drodze. Nigdy nie było tak, że jesteśmy przeciwko sobie, po którejś strony barykady, tylko wspólnie. Myślę, że jednym z fundamentów jest jedność małżeńska; w jedności i w miłości – żeby uznać to, że idziemy wspólną drogę. Ta droga wiedzie do nieba i musimy się ciągle nawracać. Ta droga jest czasami trudna, czasami jeden z nas słabnie, ale drugi nas podnosi i idziemy dalej. Często jest tak, że jeden drugiego nosi. Rzadko się zdarza, że lekko płyniemy razem. To się zdarza, ale rzadko. W większości jest tak, że każdy z nas gdzieś tam nie domaga, ale mamy siebie i to jest właśnie ta wspólna droga – zauważyła Kornelia Gąsior.
Ryszard Gąsior zaznaczył, że w małżeństwie pojawia się czasem pragnienie pobycia w samotności, ale to musi być poprzedzone rozmową.
– Rozmawiamy o tym, mówimy sobie, że potrzebujemy wyciszenia. Jeśli jest taka potrzeba, to zawsze dajemy sobie na to zgodę. Są to często jakieś dni skupienia, gdzie np. małżonka pojechała. Natomiast ja jeździłem parę razy na męskie rekolekcje. Mamy też przestrzeń na nasze zainteresowania – wyjaśnił pan Ryszard.
– Ja jako kobieta zupełnie czegoś innego potrzebuję i Rysiek jako mężczyzna też w gronie mężczyzn potrzebuje czegoś innego. To jest bardzo ważne, żeby sobie dać taką przestrzeń, żeby to widzieć. Jak wracam z moich spotkań z kobietami, to jestem napełniona, radosna i dla męża to też jest ważne, a ja też widzę radość, kiedy on wraca ze swoich spotkań. Uznajemy swoje potrzeby – dodała pani Kornelia.
radiomaryja.pl




