fot. Pixabay.com

Warszawa: Ukrainka chwaliła się jazdą Lamborghini z prędkością 235 km/h. Później mówiła, że nagranie to wytwór AI

Ukraińska modelka Darina Andrżanowa jechała Aleją Prymasa Tysiąclecia w Warszawie swoim Lamborghini z prędkością 235 km/h. Pochwaliła się tym w mediach społecznościowych, a potem tłumaczyła się, że nagrania w istocie są wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Internauci domagają się deportacji. Europoseł Jacek Ozdoba z PiS złożył zawiadomienie do policji.

W ostatnim czasie głośna była sprawa ukraińskiego influencera, który pochwalił się w sieci wjazdem swoją Corvettą do Tatrzańskiego Parku Narodowego, aż pod samo Morskie Oko. Został za to ukarany zakazem wjazdu do Polski oraz innych krajów strefy Schengen na pięć lat.

Podobne konsekwencje mogą spotkać inną obywatelkę Ukrainy, modelkę Darinę Andrżanową, która w sieci postanowiła pochwalić się skrajnie niebezpiecznym zachowaniem na drodze. Kobieta w swoim Lamborghini pędziła Aleją Prymasa Tysiąclecia z prędkością 235 km/h. Już wcześniej dopuszczała się podobnych zachowań.

Później Darina Andrżanowa tłumaczyła się, że nagrania, którymi chwaliła się w sieci, są wytworem sztucznej inteligencji.

Oprócz wysokich mandatów i utraty prawa jazdy modelce może grozić również deportacja i kilkuletni zakaz wjazdu do Polski oraz strefy Schengen.

Na skrajnie niebezpieczny „wyczyn” Ukrainki zareagował europoseł Jacek Ozdoba z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk złożył zawiadomienie do policji.

„Oficjalnie złożyłem zawiadomienie do polskiej policji w sprawie złamania przepisów drogowych. To rażące narażenie na niebezpieczeństwo. Realnie to powinna otrzymać zakaz wjazdu i zostać deportowana. Zero tolerancji” – napisał eurodeputowany PiS.

wPolityce.pl/radiomaryja.pl

drukuj