PiS składa wniosek o odwołanie ministra M. Kierwińskiego
Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych i administracji, Marcina Kierwińskiego. Opozycja żąda dymisji szefa MSWiA m.in. po serii fałszywych alarmów, które dotknęły bliskich prezydenta Karola Nawrockiego oraz części polityków i dziennikarzy.
Resort zareagował w tej sprawie z dużym opóźnieniem. Dopiero po wielu dniach do aresztu trafili pierwsi podejrzani.
Poseł Rafał Bochenek z Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że Marcin Kierwiński jest „fatalnym ministrem” i nie radzi sobie z nadzorem nad służbami.
– Doprowadził do gigantycznego chaosu w służbach, które mu podlegają. Brak skutecznych działań w obliczu powodzi, różnego rodzaju nadużycia, także napaści na policjantki na komendach policji czy seria fałszywych alarmów, prowokacji wobec polityków i dziennikarzy. To jest to, za co odpowiada dzisiaj pan Kierwiński. Brak kompleksowego programu wsparcia rozwoju i dozbrajania służb mundurowych to także jeden z zarzutów, który formułujemy we wniosku o jego odwołanie – wymieniał polityk PiS.
Dość chaosu i kompromitacji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Dziś złożyliśmy wniosek o odwołanie Marcina Kierwińskiego.
Chaos w służbach, bezradność państwa wobec serii fałszywych alarmów, kompromitacja związana z tzw. „transkrypcją” oraz pamiętny „pogłos” –… pic.twitter.com/MAPGXBDcGd
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) June 1, 2026
Rafał Bochenek, pytany o ewentualne poparcie wniosku przez część polityków koalicji rządzącej, stwierdził, że powinien to zrobić każdy „przyzwoity człowiek”.
To kolejna inicjatywa opozycji dotycząca odwołania członków gabinetu Donalda Tuska. Wcześniej składano wnioski m.in. wobec minister klimatu i środowiska – Pauliny Hennig-Kloski oraz minister zdrowia, Joanny Sobierańskiej-Grendy.
RIRM




