fot. PAP/Radek Pietruszka

Sejm: sprzeczka o transkrypcje tzw. aktu małżeństwa pary jednopłciowej

W Sejmie miała dziś miejsce sprzeczka o transkrypcje tzw. aktu małżeństwa pary jednopłciowej, które miało zostać zawarte za granicą. W czwartek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski ogłosił że po raz pierwszy w Warszawie wpisano do Rejestru Stanu Cywilnego taki związek. Stało się to wbrew Konstytucji RP.

Dziś rano do sprawy odniósł się kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, poseł Przemysław Czarnek.

– Jeden z was, pan Rafał, wczoraj postanowił zarejestrować związek, który nazwał „małżeństwem”. Tu, z tego miejsca, 30 lat temu profesor Winczorek mówił: „Matrimonium to jest związek kobiety i mężczyzny”, a wy niszczycie państwo. Ale jeszcze tylko kilkanaście miesięcy; za to wszystko odpowiecie – mówił Przemysław Czarnek.

Głos zabrała też pełnomocnik rządu do spraw równości, poseł Lewicy Katarzyna Kotula.

– Przestańcie straszyć ludzi. Miłość, równość, godność, bezpieczeństwo – o tym jest wyrok TSUE – powiedziała polityk.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w ubiegłym roku orzekł, że kraje unijne są zobowiązane uznawać związki jednopłciowe zawarte w innych państwach członkowskich UE.

W marcu Naczelny Sąd Administracyjny wydał orzeczenie zobowiązujące do prawnego uznania w Polsce związku mężczyzn zawartego w Berlinie. W odpowiedzi na to PiS wniosło do TK wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów umożliwiających transkrypcję zagranicznych tzw. małżeństw jednopłciowych.

RIRM

drukuj