
fot. https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/zblizenie-zlotych-bitcoinow-na-ciemnej-powierzchni-odblaskowej-i-histogram-malejacego-krypto_24366861.htm#fromView=search&page=1&position=0&uuid=9267c16b-4e96-40c4-bd04-dea67bdacb11&query=kryptowaluty
Prok. M. Moszowski o śledztwach dot. rynku kryptowalut: Sprawa wszczęta w 2026 r. dotyczy oszustwa na rzecz obywateli naszego kraju. Sprawa z 2018 r., która toczyła się do 2024 r., dotyczyła całkiem czego innego
Mówimy o sprawie, która została wszczęta w 2026 roku, o sprawie oszustwa na rzecz obywateli naszego kraju w związku z działaniem spółki zajmującej się kryptowalutami. Sprawa z 2018 roku, która się toczyła do 2024 roku, dotyczyła całkiem czego innego. Był to inny przedmiot postępowania. Tamto postępowanie dotyczyło czynu polegającego na świadczeniu usług płatniczych [bez stosownego zezwolenia KNF-red.] – z artykułu 150 ustawy o usługach płatniczych – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Mariusz Moszowski, prokurator Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, członek Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad vocem”.
Afera Zondacrypto to kolejny aspekt politycznego sporu, który toczą ze sobą rządząca koalicja oraz opozycja. Politycy obozu rządzącego przekonują, iż odpowiedzialność za to, że wiele osób straciło pieniądze po zainwestowaniu w Zondacrypto, ponoszą prezydent Karol Nawrocki oraz PiS i Konfederacja, ponieważ te ośrodki uniemożliwiły przyjęcie ustawy o rynku kryptowalut. Przedstawiciele opozycji wskazują natomiast, że obecny rząd miał 2,5 roku na to, aby przeciwdziałać nieprawidłowościom w tym sektorze.
Na jednym z portali w poniedziałek ukazał się artykuł, w którym zasugerowano, że mimo złożenia przez Komisję Nadzoru Finansowego w 2018 roku zawiadomienia ws. spółki BitBay (poprzedniczki Zondacrypto), prokuratura kilkukrotnie miała podjąć decyzję o umorzeniu śledztwa w tej sprawie.
Tymczasem w kwietniu br. Prokuratura Regionalna w Katowicach poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie Zondacrypto.
– Śledztwo zostało wszczęte – jak wynika chociażby z komunikatów pana ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka, kierownictwa osób kierujących dzisiaj Prokuraturą Krajową, jak i regionalną w Katowicach – w kwietniu 2026 roku. Tak więc mówimy o sprawie, która została wszczęta w 2026 roku, o sprawie oszustwa na rzecz obywateli naszego kraju w związku z działaniem spółki zajmującej się kryptowalutami. Sprawa z 2018 roku, która się toczyła do 2024 roku, dotyczyła całkiem czego innego. Był to inny przedmiot postępowania. Tamto postępowanie dotyczyło czynu polegającego na świadczeniu usług płatniczych [bez stosownego zezwolenia KNF-red.] – z artykułu 150 ustawy o usługach płatniczych – tłumaczył Mariusz Moszowski.
Członek Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad vocem” wskazał, że za umorzeniem śledztwa z 2018 roku najprawdopodobniej stał człowiek, który dziś zajmuje wysokie stanowisko w katowickiej Prokuraturze Regionalnej.
– Jak ustaliliśmy w ramach stowarzyszenia „Ad Vocem”, z bardzo wysokim prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, mamy ustalone, że tamto postępowanie zostało umorzone w kwietniu 2024 roku przez prominentnego członka stowarzyszenia „Lex super omnia”, który dzisiaj sprawuje funkcję kierowniczą w ramach struktury organizacyjnej Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Tak więc przerzucanie to na barki osób kierujących prokuraturą w okresie od 2018 do 2023 roku jest skrajną manipulacją – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
W sprawach takich, jak afera Zondacrypto, działania prokuratury powinny być podejmowane natychmiast, od razu po zgłoszeniu należało podjąć czynności w kierunku zabezpieczenia dowodów oraz zabezpieczenia mienia, by w przyszłości mieć możliwość zrekompensowania krzywdy osobom pokrzywdzonym – podkreślił prokurator Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. W przypadku afery Zondacrypto takich działań jednak nie podjęto, co należy powiązać ze zmianami kadrowymi w prokuraturze po przejęciu władzy przez obecną koalicję – dodał.
– W wyniku jakiejś nieuzasadnionej zemsty w styczniu 2024 roku praktycznie rozwalono całkowicie cały dział przestępczości gospodarczej, odsunięto do dnia dzisiejszego od możliwości sprawowania jakichkolwiek czynności prokuratora Ostrowskiego, odsunięto od możliwości wykonywania jakichkolwiek czynności prokuratora Tomasza Piekarskiego. To są prokuratorzy, którzy stworzyli całą strukturę, mechanizmy organizacyjne w prokuraturze po to, żeby nie dochodziło właśnie do takich nieprawidłowości. I co się stało? Mleko się rozlało, mamy – jeżeli okoliczności podane w tych artykułach prasowych są prawdziwe – do czynienia z niesłychaną niekompetencją – powiedział Mariusz Moszowski.
W takich sprawach, jak afera Zondacrypto, prokurator powinien trzymać się z daleka od polityki – zwrócił uwagę członek Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad vocem”
– W pierwszej kolejności prokurator powinien dążyć, jeżeli ma uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, do zrealizowania celów postępowania przygotowawczego, czyli zabezpieczyć natychmiast dowody, jeżeli jest jakiekolwiek niebezpieczeństwo ich utraty i dążyć do tego, żeby w przyszłości możliwe było zaspokojenie roszczeń pokrzywdzonych osób. Zostawmy politykę, kto by nie rządził w kraju, która opcja polityczna na co by się nie powoływała – takie są ustawowe obowiązki prokuratora. Prokurator ma obowiązek natychmiast takie czynności podejmować – akcentował gość Radia Maryja.
Całą rozmowę z prokuratorem Mariuszem Moszowskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [TUTAJ].
radiomaryja.pl


