Papież domaga się poszanowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie
Niech chrześcijanie na całym Bliskim Wschodzie będą szanowani, nie tylko w słowach: niech cieszą się prawdziwą wolnością religijną i pełnym obywatelstwem, nie jak goście czy obywatele drugiej kategorii! – powiedział papież Leon XIV na spotkaniu z członkami synodu Kościoła chaldejskiego, który wybierze w tych dniach nowego patriarchę. Zastąpi on ks. kard. Louisa Rafaela Sako.
Kościół chaldejski jest obecny na terenach historycznej Mezopotamii, obejmującej dzisiejszy Irak i wschodnią Syrię. Papież przypomniał, że wspólnota ta ma korzenie w pierwotnym Kościele apostolskim i zaniosła Ewangelię daleko poza granice Cesarstwa Rzymskiego, docierając z chrześcijańską wiarą aż do Indii i Chin.
„Jesteście strażnikami żywej i szlachetnej pamięci, wiary przekazywanej przez wieki z odwagą i wiernością. Wasza historia jest chwalebna, ale naznaczona również najcięższymi próbami: wojnami, prześladowaniami, udrękami, które dotknęły wasze wspólnoty i rozproszyły wielu wiernych po całym świecie” – mówił Leon XIV.
Papież zauważył, że członkowie Kościoła chaldejskiego są znakami nadziei w świecie naznaczonym absurdalną i nieludzką przemocą, która szerzy się właśnie na tych terenach związanych z historią zbawienia, w świętych miejscach chrześcijańskiego Wschodu, zbezczeszczonych bluźnierstwem wojny i brutalnością interesów.
Leon XIV podkreślił, że żadne interesy nie mogą być warte życia najsłabszych, dzieci, rodzin; żadna sprawa nie może usprawiedliwić przelewu niewinnej krwi.
„Wy, powołani do bycia niestrudzonymi budowniczymi pokoju w imię Jezusa, pomóżcie nam otwarcie głosić, że Bóg nie błogosławi żadnego konfliktu, że ten, kto jest uczniem Chrystusa, Księcia Pokoju, nigdy nie stoi po stronie tych, którzy wczoraj walczyli mieczem, a dziś zrzucają bomby. Przypominajcie, że to nie działania militarne stworzą przestrzenie wolności czy czasy pokoju, ale tylko cierpliwe promowanie współżycia i dialogu między narodami” – akcentował Papież.
Ojciec Święty zauważył, że to właśnie w takiej trudnej sytuacji następują wybory nowego patriarchy.
„Szukajcie nie tego, co wydaje się najbardziej użyteczne w oczach świata, ale tego co jest najbardziej zgodne z sercem Chrystusa” – powiedział Leon XIV. Podkreślił, że nowy zwierzchnik Kościoła chaldejskiego powinien być przede wszystkim ojcem w wierze i znakiem jedności.
W ostatnich słowach Papież raz jeszcze przypomniał o znaczeniu obecności chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
„Wasza misja jest wielka: głosić Chrystusa zmartwychwstałego nawet w kontekście śmierci, być żywą obecnością wiary i miłości, podtrzymywać nadzieję tam, gdzie wydaje się gasnąć. Nie zniechęcajcie się: Pan idzie z wami” – powiedział Ojciec Święty.
Krzysztof Bronk/Vatican News



