ZUS zmienia sposób liczenia emerytur. Dłuższe życie oznacza niższe świadczenia
Od tego miesiąca przy obliczaniu przyszłych emerytur dla osób urodzonych po 1948 roku ZUS skorzysta z nowej tablicy dalszego trwania życia. Zgodnie z nią świadczenia emerytalne będą niższe, ponieważ Polacy żyją dłużej.
Tablica dalszego trwania życia publikowana w komunikacie Prezesa GUS pokazuje ile miesięcy statystycznie mogą jeszcze przeżyć osoby w wieku od 30 do 90 lat.
Dane z ostatnich lat pokazują, że średnia długość życia stopniowo rośnie. W 2022 roku średnie dalsze trwanie życia dla 60- latków wynosiło blisko 239 miesięcy, a dla 65-latków ponad 196 miesięcy. W ubiegłym roku wzrosło ono odpowiednio o 27,5 miesiąca dla 60-latków oraz o ponad 24,5 miesiąca dla 65-latków. Od 1 kwietnia 2026 roku średnia długość dalszego trwania życia jest jeszcze dłuższa.
Regionalna rzecznik ZUS w województwie kujawsko-pomorskim Krystyna Michałek wskazała, że im dłużej żyjemy, tym niższa będzie emerytura. Wynika to ze sposobu jej obliczania w zreformowanym systemie emerytalnym.
– Zgromadzony kapitał emerytalny dzieli się przez przeciętne dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach, czyli liczbę miesięcy, które statystycznie emeryt powinien jeszcze przeżyć. Im większy licznik, czyli kapitał emerytalny i im mniejszy mianownik, czyli liczba miesięcy dalszego trwania życia przyjęta do obliczeń, tym wyższa będzie emerytura. ZUS będzie stosował nowe tablice przy obliczeniu emerytur dla osób, które przejdą na świadczenie między 1 kwietnia 2026 roku a 31 marca 2027 roku – mówi Krystyna Michałek.
Krystyna Michałek dodała, że osoby, które w tym czasie osiągną wiek emerytalny, nie muszą się spieszyć ze złożeniem wniosku o świadczenie. Rozpatrując wniosek, ZUS będzie sprawdzał, która tablica dalszego trwania życia jest dla przyszłego emeryta korzystniejsza. Nowa tablica zazwyczaj nie dotyczy osób, które już pobierają emeryturę.
RIRM



