Minister energii: Polska nie planuje na razie uwalniać rezerw ropy
Polska w najbliższym czasie nie planuje uwalniać rezerw ropy naftowej, ze względu na stabilną i bezpieczną sytuację podażową – wynika ze środowego wpisu na platformie X ministra energii, Miłosza Motyki.
Szef resortu energii odniósł się do decyzji krajów Międzynarodowej Agencji Energii, które zdecydowały jednogłośnie o skierowaniu na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej. Celem tych działań jest obniżenie cen surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem.
„Międzynarodowa Agencja Energii podjęła decyzję o dobrowolnym, kolektywnym uwolnieniu zapasów interwencyjnych ropy naftowej w państwach członkowskich na rekordowym poziomie 400 milionów baryłek (…) Zgoda została wyrażona jednogłośnie, przez wszystkie państwa zrzeszone w Międzynarodowej Agencji Energii i pomoże ustabilizować sytuację na rynku ropy” – napisał na X Motyka.
Międzynarodowa Agencja Energii podjęła decyzję o dobrowolnym, kolektywnym uwolnieniu zapasów interwencyjnych ropy naftowej w państwach członkowskich na rekordowym poziomie 400 milionów baryłek.
Zgoda została wyrażona jednogłośnie, przez wszystkie państwa zrzeszone w @IEA i…
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) March 11, 2026
Minister dodał, że Polska w najbliższym czasie nie planuje uwalniać rezerw, ze względu na stabilną i bezpieczną sytuację podażową.
Wcześniej Ministerstwo Energi poinformowało w komunikacie, że krajowy system paliwowy działa bez zakłóceń, Polska utrzymuje stabilność systemu paliwowego, mimo napięć na globalnych rynkach. Resort zwrócił uwagę, że to efekt rozbudowanej infrastruktury magazynowej i przesyłowej, dostępu do dostaw morskich z różnych kierunków świata, wysokiego poziomu zapasów oraz wielomilionowych inwestycji.
PAP



