Prof. P. Grochmalski: Program SAFE ma być uznaniowy, czyli komisja ma oceniać, czy dane państwo w „konkursie piękności” wypada tak, jak Niemcy by chcieli, czy też nie. Jak nie, to wtedy SAFE może być „wysadzony w powietrze”
Program SAFE ma być uznaniowy, czyli komisja ma oceniać, czy dane państwo w „konkursie piękności” wypada tak, jak Niemcy by chcieli, czy też nie. Jak nie, to wtedy SAFE może być „wysadzony w powietrze”. Dodajmy do tego fakt, że tajny raport, który opracował niemiecki parlament, Bundestag, pokazuje, że ten SAFE jest niezgodny z traktatem. Innymi słowy, Niemcy uznali, że istnieją podstawy do uznania, że cała konstrukcja SAFE narusza art. 41 pkt. 2 traktatu unijnego, który zakazuje używania w ten sposób środków budżetowych przez Unię – powiedział prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
– Po pierwsze, Ameryka jest największą potęgą militarną świata. Po drugie, nigdy w dziejach nowożytnych, w dziejach Europy Polska nie była sojusznikiem państwa numer jeden. Po trzecie, w Polsce stacjonują wojska amerykańskie (…). Wtedy kiedy Rosja dokonała agresji, to Stany Zjednoczone natychmiast – jeszcze w tej fazie poprzedzającej – wysłały swoje formacje, aby wesprzeć nasze działania w strefie przygranicznej, ale także logistycznej, czyli natychmiast dokonały bardzo istotnego procesu (…). Amerykanie mają jako jedyni zdolność do podjęcia tego typu decyzji w sytuacji, w której NATO ugrzęźnie decyzyjnie – mówił prof. Piotr Grochmalski.
Jak dodał, w sytuacji, w której jesteśmy, jest nam potrzebny sojusznik, który tu ma swoje siły, decyzyjność, gotowość do wsparcia i odstraszania Federacji Rosyjskiej.
W audycji ekspert ds. bezpieczeństwa odniósł się również do zatwierdzenia przez państwa członkowskie Unii Europejskiej planu inwestycyjnego Polski w ramach programu obronnego SAFE. Coraz częściej pojawiają się jednak kontrowersje polityczne dotyczące tego programu, w tym obawy o ograniczenie suwerenności zakupowej i możliwość wykorzystania środków w celach politycznych.
– Program SAFE ma być uznaniowy, czyli komisja ma oceniać, czy dane państwo w „konkursie piękności” wypada tak, jak Niemcy by chcieli, czy też nie. Jak nie, to wtedy SAFE może być „wysadzony w powietrze”. Dodajmy do tego fakt, że tajny raport, który opracował niemiecki parlament, Bundestag, pokazuje, że ten SAFE jest niezgodny z traktatem. Innymi słowy, Niemcy uznali, że istnieją podstawy do uznania, że cała konstrukcja SAFE narusza art. 41 pkt. 2 traktatu unijnego, który zakazuje używania w ten sposób środków budżetowych przez Unię – podkreślił gość Radia Maryja.
Profesor Piotr Grochmalski pytał, ile polskiego sprzętu produkowanego przez polskie zakłady, tych kluczowych projektów, spełnia ten wymóg, który jest założony w SAFE?
– Czyli ile możemy sfinansować z tych pieniędzy? Niewiele tak naprawdę. Nie wiemy, w jakich kooperacjach mamy realizować te zamówienia i na ile one mają być potrzebne. Nie mówimy o systemie, jaki ma spełniać armia, nie mówimy nic o tym systemie, który jest budowany, tylko mówimy o pieniądzach. Przecież podstawą jest to, że najpierw zastanawiamy się, jaki kupić model, a później się zastanawiamy, czy nas stać na ten model. To nie jest tak, że pieniądze są kluczowym elementem w analizie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, bo to jest taki obszar, gdzie czasami trzeba dopłacić – zaznaczył ekspert do spraw bezpieczeństwa.
Cała rozmowa z prof. Piotrem Grochmalskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



