Państwo opresji zamiast państwa prawa. Mec. M. Majkowska: Wolność obywatelska jest pod ostrzałem władzy
Areszt dla rolnika za protest, przesłuchania dzieci bez udziału rodziców w sprawie usunięcia krzyża w szkole w Kielnie, szykanowanie obrońców życia i tzw. aborcja wprowadzana tylnymi drzwiami – zdaniem mec. Magdaleny Majkowskiej w Polsce coraz częściej, zamiast państwa prawa, działa aparat represji. Dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris, którą gościliśmy w „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam, nie ma wątpliwości, że granice wolności obywatelskiej są przekraczane.
Gość „Polskiego punktu widzenia” mec. Magdalena Majkowska na naszej antenie przypominała trudną sytuację osób protestujących w Polsce. Przytoczyła sprawę rolnika, który sprzeciwiał się umowie Mercosur. Za swój protest trafił do aresztu. W ocenie mecenas, reakcja państwa była rażąco nieproporcjonalna i miała charakter zastraszający.
– Mamy do czynienia z kolejnym obliczem aparatu opresji ze strony państwa, gdzie za protest, za wyrażenie sprzeciwu wobec sprawy, która doprowadzi do tego, że rolnictwo polskie umrze – człowiek trafił do aresztu na dwa miesiące – zauważa mec. Magdalena Majkowska.
Mecenas wskazuje, że to nie jest odosobniony przypadek. Jej zdaniem władza konsekwentnie sięga po narzędzia prawa, by uciszać niewygodnych obywateli.
– Widać, że w sposób bardzo stanowczy tępi się i próbuje się zakneblować usta tym, którzy mają inne poglądy od władzy, wykorzystując aparat wszystkie instrumenty, jakie są przewidziane przez prawo – dodaje.
Na szczególną uwagę zasługuje także sposób, w jaki potraktowano dzieci ze szkoły podstawowej w Kielnie, gdzie jedna z nauczycielek zdjęła krzyż ze ściany. Dzieci były przesłuchiwane bez obecności rodziców.
– Jak tylko się dowiedziałam o tym, że dzieci są przesłuchiwane w szkole bez obecności rodziców, to aż się cała zagotowałam. W mojej praktyce zawodowej rzeczywiście zdarzają się takie przypadki, że czynność przesłuchania małoletnich dzieci jest przeprowadzana bez obecności rodziców i jest to przewidziane prawem, ale to są przypadki, kiedy na przykład jeden z rodziców jest podejrzany o popełnienie przestępstwa na szkodę dzieci. […] W tej sytuacji, żeby zapewnić komfort i poczucie bezpieczeństwa tych dzieci, powinny one być przesłuchane w obecności rodziców. Dlatego […] w imieniu tych rodziców, których reprezentuje Instytut Ordo Iuris wysłałam pismo do prokuratury, policji, do szkoły i do wiadomości Rzecznika Praw Dziecka z żądaniem wstrzymania tych czynności i możliwości zapewnienia udziału rodzicom w tych czynnościach – mówi gość „Polskiego punktu widzenia”.
Jak podkreśla, takie działania nie służą dobru dziecka, lecz wywołują strach i presję psychiczną. Obecność rodziców powinna być zatem w takich sytuacjach standardem.
Mec. Magdalena Majkowska zwróciła również uwagę na gwałtowny wzrost liczby tzw. aborcji w Polsce. Jej zdaniem obecny rząd obchodzi prawo i wprowadza zmiany nie licząc się z opinią obywateli.
– To, czego się nie udało zrobić formalnie, czyli przeforsować w Sejmie zmian dotyczących aborcji, zrobiono tylnymi drzwiami. Wprowadzono tylnymi drzwiami aborcję na życzenie. […] Obecnie to obrońcy życia są szykanowani, ścigani przez organy, a nie osoby, które odpowiadają za śmierć tych najbardziej niewinnych osób, które same się nie obronią, czyli nienarodzonych dzieci – zauważa mec. Magdalena Majkowska.
Jak podkreśla mec. Magdalena Majkowska, wspólnym mianownikiem wszystkich tych spraw jest erozja podstawowych standardów państwa prawa. Jej zdaniem bez sprzeciwu obywateli i obrony konstytucyjnych wartości, granice ingerencji w wolność obywatelską będą przesuwane coraz dalej, aż staną się normą.
radiomaryja.pl



