Pos. M. Gosek o sprawie Z. Ziobro: Jeżeli ktokolwiek mataczy w tej sprawie i ewentualnie powinny być stosowane środki zapobiegawcze w postaci zatrzymania i później tymczasowego aresztowania, to są to prokuratorzy z Zespołu Śledczego nr 2
Jeżeli prokuratorzy nie przedstawiają dla sądu całego materiału dowodowego, zabraniają zapoznać się obronie z tym materiałem dowodowym, to jak ta obrona ma bronić swojego klienta? To jest podstawowe prawo, że każdy w Rzeczypospolitej ma prawo do obrony. Oni odbierają po prostu to prawo do obrony, nie przekazują nawet materiału dowodowego – powiedział Mariusz Gosek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o odroczeniu posiedzenia aresztowego Zbigniewa Ziobro do 5 lutego z powodu wniosku o wyłączenie sędziego. 22 grudnia również odroczono posiedzenie aresztowe.
– To jest kolejna porażka Waldemara Żurka, który mówił na jednym ze spotkań otwartych, że przecież są możliwości przewiezienia ministra w bagażniku, a Donald Tusk wprost wskazywał już na wyrok sądu, że to będzie areszt albo Budapeszt. Ostatnio też w języku angielskim napisał w profilu na X, że Zbigniew Ziobro był szefem organizacji przestępczej o charakterze korupcyjnym. Do tego jeszcze należy dołożyć tę sytuację, gdzie zniesiony został losowy przydział spraw dla sędziów, gdzie nieuznawany jest nadal – pomimo spotkania pana prezydenta z legalnym Prokuratorem Krajowym – pan prokurator Dariusz Barski, a także gdzie skrócono kadencję prezesom sądów wbrew przepisom prawa. Minister Zbigniew Ziobro jasno mówi, że jeżeli tylko wróci praworządność oparta na tych trzech kluczowych przesłankach, to wróci też minister Zbigniew Ziobro – zaznaczył Mariusz Gosek.
Obrońcy Zbigniewa Ziobro mają wątpliwości co do bezstronności sędzi Agnieszki Prokopowicz, która jest członkiem Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” – mocno zaangażowanego politycznie stowarzyszenia – i która ma zająć się sprawą Zbigniewa Ziobro.
– Pamiętamy słynny Marsz Tysiąca Tóg i jakie stanowisko zajmowała ta pani względem ówcześnie urzędującego pana Zbigniewa Ziobro jako ministra sprawiedliwości. Powinna skorzystać z instrumentu istniejącego w polskim prawie i wyłączyć się od rozpoznania tej sprawy. Tymczasem ona chciałaby zdecydować o areszcie dla Zbigniewa Ziobro bez całości materiału dowodowego – podkreślił poseł PiS.
W grudniu 2025 roku ,na pierwszym posiedzeniu, do sądu nie trafiły wszystkie dokumenty dotyczące sprawy. Wtedy prokurator Piotr Woźniak twierdził, że nic takiego się nie stało. Teraz te dokumenty trafiły do sądu, ale sąd nie pozwolił obronie zapoznać się z nimi.
– Jeżeli ktokolwiek mataczy w tej sprawie i ewentualnie powinny być stosowane środki zapobiegawcze w postaci zatrzymania i później tymczasowego aresztowania, to są to prokuratorzy z Zespołu Śledczego nr 2. Jeżeli oni nie przedstawiają dla sądu całego materiału dowodowego, zabraniają zapoznać się obronie z tym materiałem dowodowym, to jak ta obrona ma bronić swojego klienta? To jest podstawowe prawo, że każdy w Rzeczypospolitej ma prawo do obrony. Oni odbierają po prostu to prawo do obrony, nie przekazują nawet materiału dowodowego – mówił gość programu „Polski punkt widzenia”.
radiomaryja.pl



