fot. PAP/Tomasz Gzell

Pos. M. Wójcik o nierozstrzyganiu konkursów o finansowanie z Funduszu Sprawiedliwości: Państwo odwróciło się plecami do ofiar przestępstw. To są sprawy, które wymagają interwencji prokuratorskiej i prezesa NIK

Minister Żurek tak bardzo zaangażował się w ściganie opozycji, że zapomniał o tym, do czego służy Fundusz Sprawiedliwości i po co jest Ministerstwo Sprawiedliwości. To wszystko spowodowało, że sieć 300 ośrodków funkcjonujących w Polsce, stworzonych przez ministra Zbigniewa Ziobro i Marcina Romanowskiego, dzisiaj praktycznie przestała funkcjonować – powiedział Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Michał Wójcik odniósł się do kwestii Funduszu Sprawiedliwości. Jak zauważył, mimo że na koncie Funduszu jest niemal 600 mln zł, to nie realizuje on zadań, do których został stworzony.

To są ogromne pieniądze, które leżą na koncie i nie mogą być w tej chwili wykorzystane, dlatego że nie ogłoszono konkursów. (…) Fundusz jest pomocą dla osób, które tej pomocy potrzebują, czyli ofiar przestępstw, ofiar gwałtów, molestowań, znęcania się, dla dzieci, dla osób starszych. Minister Żurek tak bardzo zaangażował się w ściganie opozycji, że zapomniał o tym, do czego służy Fundusz Sprawiedliwości i po co jest Ministerstwo Sprawiedliwości. To wszystko spowodowało, że sieć 300 ośrodków funkcjonujących w Polsce, stworzonych przez ministra Zbigniewa Ziobro i Marcina Romanowskiego, dzisiaj praktycznie przestała funkcjonować. (…) Państwo odwróciło się plecami do ofiar przestępstw. To są sprawy, które wymagają interwencji prokuratorskiej i prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Głos w sprawie zajęła Rzecznik Praw Dziecka, która poinformowała, że jest wstrząśnięta tym, iż dzieci nie otrzymują pomocy z Funduszu Sprawiedliwości. Również jako Prawo i Sprawiedliwość wystąpimy do różnych instytucji, żeby podjęły działania – mówił gość „Aktualności dnia”.


Uważamy, że dopuszczono się przestępstwa z artykułu 231., czyli niedopełnienie obowiązków – dodał poseł PiS.

Nie może być tak, że państwo nie reaguje w takich sytuacjach. Mógłbym zapytać dzisiaj, gdzie są organizacje, które broniły praw kobiet? Jeszcze kilka lat temu mówiono o piekle stworzonym kobietom, a dzisiaj tak naprawdę te organizacje milczą. Nie ma tych organizacji, nie ma części mediów, które nie patrzą w ogóle na to, że tysiące ludzi codziennie praktycznie nie dostaje żadnej pomocy od państwa w tym zakresie. A więc piekło dla kobiet, piekło dla dzieci, piekło dla obywateli polskich – zaznaczył polityk.

Jak podkreślił Michał Wójcik, w tej chwili nie działa żadna organizacja.

Zadzwoniłem między innymi do Poznania do Ośrodka Pomocy Ofiarom Przestępstw. Tam jest komunikat, że ze względu na to, iż środki nie zostały przekazane, ta fundacja czy stowarzyszenie, które prowadzi ten ośrodek, dziękuje za współpracę. 20 lat pomagała osobom dotkniętym przestępstwami i po 20 latach po raz pierwszy się zdarzyło, że ta organizacja również nie może prowadzić pomocy – zwrócił uwagę były wiceminister sprawiedliwości.

Polityk powiedział, że Najwyższa Izba Kontroli w styczniu zajmie się kontrolą Funduszu Sprawiedliwości.

Cała rozmowa z Michałem Wójcikiem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj