fot. PAP/Komenda Miejska Policji w Olsztynie

Pos. P. Uściński: GDDKiA nie jest przygotowana na zimę

W związku z intensywnymi opadami śniegu we wtorek doszło do paraliżu na polskich drogach. Kierowcy utknęli na całą noc na trasie S7 między Warszawą a Gdańskiem.

Obecnie wszystkie drogi krajowe są przejezdne, jednak poruszanie się po niektórych odcinkach trasy S7 jest utrudnione.

Poseł Piotr Uściński zauważa, że utrudnienia zimą powtarzają się regularnie i służby drogowe powinny być na nie gotowe.

– „Zima zaskoczyła drogowców” – co roku słyszymy takie hasło, ale tak naprawdę widać, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad sobie nie radzi, nie jest przygotowana do zimy. Główne drogi powinny być odśnieżone i powinny być przejezdne, a na trasie S7 wyglądało to makabrycznie. Pełno śniegu. Jakby to w ogóle nie była trasa szybkiego ruchu – mówi Piotr Uściński.

– Takie sytuacje, mimo że z dnia na dzień są być może nieprzewidywalne, to wiadomo, że będą się zdarzały i służby powinny być na takie sytuacje gotowe – dodaje.

W środę rano odbyło się kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z zagrożeniami pogodowymi. Zapowiedziano po nim kontrole kierowców ciężarówek. Karani będą ci, których pojazdy nie spełniają wymagań technicznych odpowiednich do utrzymującej się ekstremalnej pogody.

Synoptycy IMGW przedłużyli ostrzeżenia przed opadami w zachodniej części województwa pomorskiego, wschodnich powiatów województwa warmińsko-mazurskiego oraz na północy Mazowsza.

Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, trasa S7 w okolicach Mławy w kierunku Warszawy jest już przejezdna.

RIRM

drukuj