fot. PAP/Kasia Zaremba

T. Szpyrka o rozmowach ws. kopalni Silesia: Na razie nie udało się nic ustalić

Trwają rozmowy ws. sytuacji pracowników Silesii. O tym, jak przebiega spotkanie mówił TV Trwam przewodniczący Związku Zawodowego „Kadra” Tomasz Szpyrka.

– Na razie nie udało się nic ustalić. Jak w każdym tego typu spotkaniu na początku są wątki i merytoryczna dyskusja na wszystkie tematy, w tym te związane z tym, co dzieje się na dole, na tematy związane z obecną sytuacją finansową i ewentualną przyszłością kopalni Silesia. Przy tak bardzo złożonych problemach, z którymi mamy dzisiaj do czynienia, nie mogło być inaczej. Dlatego ta dyskusja tak długo trwa i szuka się jakiegoś rozwiązania – mówi Tomasz Szpyrka, przewodniczący Związku Zawodowego „Kadra” przy PG Silesia.  

Wskazuje, że w rozmowach towarzyszą przedstawiciele rządu z wszystkich ministerstw.

– Minister Miłosz Motyka poprosił o trzydziestominutową przerwę. Myślę, że przyjdzie z jakimiś konkretnymi rozwiązaniami. Jakie one będą trudno mi powiedzieć. Czy one będą zadowalające pracowników protestujących ósmy dzień na dole, czy nie? Tego nie wiemy. Natomiast powiedzieliśmy sobie wiele rzeczy – dodał.

Tomasz Szpyrka nie kryje zdenerwowania zaistniałą sytuacją.

– Jestem troszeczkę zbulwersowany. Rozumiem, że jest okres świąteczny, rozumiem, że data jest trudna, ale jestem zbulwersowany przygotowaniem strony rządowej w kwestiach takich, w jakich obecnie Silesia się znajduje. Zarządca sądowy, który jest obecny na sali, który prowadzi naszą firmę od roku, musiał po trzykroć tłumaczyć, jak to dzisiaj obecnie wygląda: że ta restrukturyzacja w zasadzie się kończy, bo 5 grudnia złożył wniosek o umorzenie, jest ogłoszony przetarg – podkreśla przewodniczący Związku Zawodowego „Kadra”.

 TV Trwam News

drukuj