
fot. pixabay.com | sprayedout.com/pictures-from-auschwitz-birkenau-concentration-camp/
Dr K. Kawęcki: Porzucenie tematu reparacji może oznaczać dalsze pogłębianie procesu fałszowania historii, zrzucania odpowiedzialności za zbrodnie niemieckie na Polskę
Niemieccy politycy wszystkich opcji powtarzają, że dla Niemiec kwestia reparacji należnych Polsce jest prawnie zamknięta. To polityka rozmywania odpowiedzialności Niemiec za wybuch II wojny światowej, za zbrodniczą politykę Niemiec – przede wszystkim na polskich ziemiach okupowanych. Rezygnacja przez Polskę z kwestii reparacji to będzie również rezygnacja ze znaczącej podmiotowej roli, którą ma odgrywać polska polityka na szerszym wymiarze – historycznym, moralnym, kulturowym. Niestety może to oznaczać dalsze pogłębianie procesu fałszowania historii, zrzucania odpowiedzialności na Polskę i Polaków za czyny czy też zbrodnie niemieckie – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Krzysztof Kawęcki, politolog i historyk, prezes Stowarzyszenia „Wiara i Czyn”.
Ambasador Niemiec w Polsce, Miguel Berger, w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” stwierdził, że Polska i Niemcy powinny skupić się na przyszłości i bezpieczeństwie, a nie na reparacjach wojennych. Jak wskazał dr Krzysztof Kawęcki, niemiecki dyplomata nie powiedział w zasadzie nic nowego.
– Niemieccy politycy wszystkich opcji powtarzają bowiem, że dla Niemiec kwestia reparacji należnych Polsce jest prawnie zamknięta. Jednak fakt, że ambasador pozwolił sobie na taką wypowiedź (…), świadczy, że Berlin doskonale wie, że nie będzie reakcji ze strony polskiego rządu i dlatego ambasador Niemiec pozwala sobie na apel, aby Polacy zapomnieli o reparacjach, o zadośćuczynieniu moralnym i materialnym. To jest konsekwencja tego, że najważniejsi politycy koalicji rządowej nie podnoszą kwestii odszkodowań od Niemiec, a premier Tusk nie mówi o należnych Polsce reparacjach. Można powiedzieć, że wręcz bliższy jest mu niemiecki punkt widzenia w tej kwestii niż należne Polsce odszkodowania (…). Donald Tusk mówi jedynie o kompensacji dla nielicznych już przecież polskich ofiar, które jeszcze żyją, ale przecież z upływem czasu tych ludzi jest coraz mniej – zwrócił uwagę politolog.
Zdaniem gościa „Aktualności dnia”, Niemcy świadomie przedstawiają kwestię reparacji jako rzekome zagrożenie dla współpracy w zakresie bezpieczeństwa.
– To jest polityka, która trwa można powiedzieć już zaraz od pierwszych lat powojennych. To jest polityka rozmywania odpowiedzialności Niemiec za wybuch II wojny światowej, za zbrodniczą politykę Niemiec – przede wszystkim (…) na polskich ziemiach okupowanych. Ale również jest to pewien – powiedziałbym – rezultat (…) zarysowujących się niestety hegemonistycznych dążeń i możliwości, które dostrzega polityka niemiecka. Otóż można powiedzieć, że Niemcy jednak uczyniły pod rządami kanclerza Merza dość znaczący krok w kierunku właśnie tego, żeby to Niemcy były najważniejszym państwem w Europie, gwarantem pewnej stabilizacji naszej części Europy – Europy Środkowej – po zawarciu rozejmu czy też później pokoju po wojnie na terenie Ukrainy – mówił dr Krzysztof Kawęcki.
Umocnienie pozycji Niemiec w kontekście negocjacji w sprawie zakończenia wojny ukraińsko-rosyjskiej wynika – jak zaznaczył rozmówca Radia Maryja – z marginalizacji Polski w Europie i na świecie, do czego doszło na własne życzenie Donalda Tuska. Jeśli kwestia reparacji od Niemiec zostanie porzucona, oznaczać to będzie dalszą degradację państwa polskiego na arenie międzynarodowej.
– To będzie również rezygnacja ze (…) znaczącej podmiotowej roli, którą ma odgrywać polska polityka na szerszym wymiarze – historycznym, moralnym, kulturowym. Niestety może to oznaczać dalsze pogłębianie procesu fałszowania historii, zrzucania (…) odpowiedzialności na Polskę i Polaków za czyny czy też zbrodnie niemieckie (…). Republika Federalna Niemiec (…) próbuje spowodować, żeby świat zapomniał o tym, że to Niemcy były właśnie agresorem wraz z Związkiem Sowieckim i doprowadziły do wybuchu II wojny światowej – zwrócił uwagę prezes Stowarzyszenia „Wiara i Czyn”.
Całość rozmowy z dr. Krzysztofem Kawęckim jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl


