Prof. K. Kubiak: Proces pokojowy to długotrwała gra interesów, w której decydują nie tylko Kijów i Moskwa, ale przede wszystkim największe światowe potęgi
Rozmowy wokół zakończenia wojny na Ukrainie budzą ogromne emocje, ale – jak ocenia prof. Krzysztof Kubiak – nie należy spodziewać się szybkich i spektakularnych rozstrzygnięć. Ekspert ds. bezpieczeństwa był gościem „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Gość „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja zwracał uwagę, że medialne doniesienia o rzekomych przełomach w negocjacjach pokojowych należy traktować z dużą ostrożnością. Jego zdaniem rozmowy – nawet jeśli się odbywają – nie oznaczają jeszcze rychłego zakończenia konfliktu.
– Przełomu bym nie oczekiwał, jako że cały proces dochodzenia do akceptowalnego kompromisu jest bardzo długi. W tej formie mamy do czynienia niemalże z trzema miesiącami negocjacji i naprawdę trudno zakładać, ile to jeszcze potrwa – ocenia prof. Krzysztof Kubiak.
Prof. Krzysztof Kubiak zwraca uwagę, że kluczowe decyzje zapadają poza samym frontem wojennym. Konflikt na Ukrainie stał się zatem elementem szerszej układanki geopolitycznej, w której ścierają się interesy Stanów Zjednoczonych i Europy.
– W dużym stopniu klucz do pokoju na Ukrainie znajduje się w Moskwie, dzierży go Putin. Z drugiej strony opinia światowa, w tym również opinia polska, przyzwyczaiła się do traktowania Ukrainy jako przedmiotu w tej grze, natomiast jest to państwo, które prawo do istnienia okupiło krwią swoich obywateli – mówi prof. Krzysztof Kubiak.
W tym kontekście marginalizacja Europy w rozmowach pokojowych może mieć daleko idące konsekwencje dla bezpieczeństwa całego kontynentu.
– Z polskiego punktu widzenia stabilna, silna i umocowana w zachodnim systemie bezpieczeństwa Ukraina, to jest jedna z gwarancji naszego bezpieczeństwa, a zatem również naszego dobrobytu i o tym trzeba pamiętać – zauważa ekspert.
Cała rozmowa z prof. Krzysztofem Kubiakiem dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



