fot. PAP/Wojtek Jargiło

Wigilia dla ubogich i świąteczne paczki w Szczecinie

Ponad 400 paczek z żywnością przygotowano na Wigilię ubogich i bezdomnych, organizowaną przez szczecińską Caritas, dom kultury „Słowianin” i wolontariuszy. Potrzebującym, którzy nie przybyli na wspólne kolędowanie i świąteczny posiłek, prezenty dostarczy straż miejska.

Wigilijne spotkanie osób bezdomnych i ubogich odbyło się w czwartek w hali sportowej Technikum Ekonomicznego przy ul. Sowińskiego w Szczecinie. Za stołami zasiadło ponad 300 osób w kryzysie bezdomności, ubogich, niepełnosprawnych. Kolędy śpiewał zespół „Krąg”, a świąteczne potrawy – pierogi, barszcz, karpia, sałatki, ciasta podawali młodzi wolontariusze z ZS nr 4, czyli dawnej „kolejówki” oraz ZSO nr 4, czyli XI LO i SP 2.

– Jest tu 48 uczniów, od piątej klasy podstawówki do czwartej klasy liceum. Wszyscy na ochotnika. Są tacy, którzy pomagają przy świątecznych spotkaniach, wigilijnych i wielkanocnych, po raz ósmy – powiedziała Renata Skrodzka, koordynatorka wolontariatu w ZSO 4.

Podkreśliła, że jest dumna z uczniów, którzy angażują się nie dla lepszych ocen, a z potrzeby serca.

Za ogromne zaangażowanie wolontariuszy dziękował współorganizator wydarzenia, dyrektor DK „Słowianin” Jacek Janiak. Zwrócił uwagę, że od prezentów w postaci produktów żywnościowych, które otrzymują ubodzy i bezdomni, ważniejsza jest życzliwość, rozmowy, łamanie się opłatkiem, życzenia.

– Dziś tu jest świąteczna atmosfera, wszyscy dobrze zjedzą, dostaną paczki, pośpiewają kolędy, choć na chwilę poczują się jak przy rodzinnym stole – powiedział Jacek Janiak.

O to, by na stołach niczego nie zabrakło, zadbał urząd miasta, wojewoda, marszałek i liczne grono partnerów, sponsorów, m.in. szczecińskie firmy z branży spożywczej. Janiak oszacował koszty organizacji wigilijnego spotkania ubogich na 100 tys. zł. Po posiłku potrzebujący otrzymali paczki, m.in. z konserwami i słodyczami.

– Paczki będą też rozwożone do osób, które nie mogą tu dziś z nami być. Z poszczególnych rejonów zbieraliśmy zgłoszenia i dziś dostarczymy świąteczne prezenty w 88 miejsc – powiedziała rzecznik Straży Miejskiej w Szczecinie Joanna Wojtach.

Zaznaczyła, że w przygotowaniu świątecznych potraw i paczek uczestniczyło kilkunastu funkcjonariuszy SM. Wyjaśniła, że pakunki z żywnością otrzymają osoby, które np. z powodu niepełnosprawności nie przyjeżdżają na wigilijne spotkania albo po prostu przebywają bardzo daleko od centrum Szczecina. Strażnicy miejscy pojadą na koczowiska, ogrody działkowe i w inne miejsca, gdzie bytują bezdomni.

Podczas miejskiej Wigilii dla ubogich i bezdomnych zgromadzonych pobłogosławił biskup pomocniczy Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, ks. bp Henryk Wejman.

– To jest zawsze misją Kościoła, żeby się troszczyć o potrzebujących, biednych. Caritas co roku organizuje takie spotkania. Nadzieją byłoby to, żeby osób potrzebujących było jak najmniej. Żeby byli spełnieni, zdrowi – wskazał duchowny.

Miejskie służby szacują, że na terenie Szczecina przebywa 800-900 osób w kryzysie bezdomności. Około połowa z nich uczestniczy w corocznych spotkaniach przed Wielkanocą i świętami Bożego Narodzenia.

PAP

drukuj