Michał, Piotr i Roman Bartoszczowie upamiętnieni w rodzinnej miejscowości
Michał, Roman i Piotr Bartoszczowie pisali historię „Solidarności”, historię wolnej i suwerennej Polski. Piotr zapłacił za to najwyższą cenę. W Jaroszewicach w sposób szczególny uczczono pamięć rodziny– polskich patriotów.
W Jaroszewicach rozpoczęła się historia rodziny wielkich polskich patriotów. Jednym z nich był Michał Bartoszcze – ojciec.
– Przez kilkadziesiąt lat służył lokalnej społeczności jako strażak ochotnik, był żołnierzem Armii Krajowej, a po wojnie działał na różnych polach, m.in. był politykiem, działaczem ZLS-u, spółdzielni rolniczych – mówił Wojciech Gonera, przedstawiciel NSZZ „Solidarność” z Inowrocławia.
Senator Jerzy Chróścikowski z Prawa i Sprawiedliwości doskonale znał Romana Bartoszczego – jednego z synów Michała.
– Pamiętam go jak dzisiaj, jak stał na tych schodach pod sądem. Piękny widok. Są zdjęcia upamiętniające. Mamy dużą wdzięczność jako Związek Rolników Indywidualnych wobec tej rodziny – podkreślił polityk PiS.
Nazwisko Bartoszcze kojarzymy z bardzo ważnym wydarzeniem, jakim był strajk bydgoski.
– Rolnicy, na początku z regionu bydgoskiego, ale później z całego kraju, rozpoczęli strajk okupacyjny w siedzibie wojewódzkiego komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego – przypomniał Wojciech Gonera.
Najwyższą cenę za walkę o wolną, suwerenną Polskę zapłacił Piotr Bartoszcze, zamordowany między 7 a 8 lutego 1984 r. przez Służbę Bezpieczeństwa. Jego ciało znaleziono w studzience melioracyjnej. Funkcjonariusze upozorowali wypadek. Piotr Bartoszcze był dla władzy bardzo niewygody.
– Senior Michał, Roman i Piotr nie siedzieli z założonymi rękami, tylko podjęli czynną działalność w postaci przeciwstawienia się systemowi komunistycznemu – zaznaczył Wieńczysław Nowacki, rolnik i działacz opozycyjny z czasów PRL.
W Jaroszewicach w sposób szczególny uczczono wczoraj pamięć rodziny Bartoszczów.
– Odsłaniamy tablicę upamiętniającą nie tylko Piotra Bartoszcze, ale również jego ojca, Michała – wszyscy trzej urodzeni na tej ziemi, w miejscowości Jaroszewice – podkreślała Joanna Kaznowska, burmistrz Bełżyc.
Dziś miałem przyjemność uczestniczyć w uroczystości odsłonięcia w Jaroszewicach tablicy upamiętniającej Michała, Romana i Piotra Bartoszcze. Musimy wytrwale kultywować pamięć o takich osobach, aby to był przykład postępowania dla kolejnych pokoleń. pic.twitter.com/gQizEsrXzn
— Paweł Kubala (@Pawel_Kubala) December 12, 2025
Rodzina Bartoszczów jest dla nas przykładem – mówił dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, dr Robert Derewenda.
– Ten przykład pociąga nas i zobowiązuje do tego, aby – tak jak nasi poprzednicy – strzec wolności, ale również odważnie przeciwstawiać się wszelkim zagrożeniom – mówił dyrektor lubelskiego oddziału IPN.
Uroczystościom towarzyszyła wspólna modlitwa.
– Wejrzyj na naszych braci, którzy stali się ofiarami ucisku, przemocy i złości i oddali swe doczesne życie w obronie ludzkiej godności oraz wolności ojczyzny – modlił się ks. Janusz Zań, proboszcz parafii pw. Nawrócenia św. Pawła w Bełżycach.
Uroczystość odbyła się przy Remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Jaroszewicach.
TV Trwam News



