W Maszewie zdemontowano sowiecki obiekt propagandowy. Dr hab. K. Polejowski: Ruski mir nie ma prawa tutaj sięgać
W Maszewie, w województwie zachodniopomorskim, zdemontowano sowiecki obiekt propagandowy. To odpowiedź na apel Instytutu Pamięci Narodowej dotyczący dekomunizowania przestrzeni publicznej. „Nie ma miejsca dla tego typu obiektów w wolnej Polsce. Ruski mir nie ma prawa tutaj sięgać” – podkreślał dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN.
🟥 Obiektom propagandowym mówimy nie!
➡️ 36 lat temu w Nowej Hucie, po protestach zorganizowanych przez Federację Młodzieży Walczącej, został zdemontowany pomnik Lenina. W rocznicę tego wydarzenia w Maszewie zdemontowaliśmy 44. obiekt sowieckiej propagandy.
💬 – Sowietom,… pic.twitter.com/2plh1ob1bc
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) December 10, 2025
Sowiecki obiekt propagandowy w Maszewie został wzniesiony w maju 1947 roku dla upamiętnienia rzekomego „wyzwolenia” miasta przez Armię Czerwoną.
Dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN, wskazał podczas konferencji poprzedzającej demontaż, że to nie byli żadni wyzwoliciele.
– To jest obiekt, który mówi wprost o tym, że tu sięga panowanie rosyjskie, sowieckie. Nie ma miejsca dla tego typu obiektów w wolnej Polsce. Ruski mir nie ma prawa tutaj sięgać. Bardzo dziękuję panu burmistrzowi, mieszkańcom Maszewa, że zdecydowali się na to, by pozbyć się tego obiektu – podkreślał dr hab. Karol Polejowski.
Na mocy porozumienia zawartego pomiędzy IPN a Gminą Maszewo w miejscu usuniętego sowieckiego obiektu propagandowego powstanie upamiętnienie poświęcone mieszkańcom Maszewa i okolic, którzy przybyli na te ziemie po zakończeniu II wojny światowej.
Pomnik w Maszewie to 44. sowiecki obiekt propagandowy usunięty z przestrzeni publicznej po apelu prezesa IPN z marca 2022 roku.
RIRM



