Rząd chce znacząco podnieść stawki przejazdów drogami płatnymi dla ciężarówek. To uderzy w rodzime firmy transportowe
Rząd szykuje ponad 40-procentową podwyżkę stawek za przejazd drogami płatnymi dla ciężarówek oraz rozszerzenie sieci tras wymagających opłaty. Tak wynika z projektu rozporządzenia, który pojawił się na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Wzrost opłat uderzy w branżę transportową.
Nowe stawki i rozszerzenie sieci płatnych tras o około 645 km mają obowiązywać od 1 lutego przyszłego roku. Opłaty za przejazd tą siecią dla pojazdów o masie powyżej 3,5 tony i autobusów mają wzrosnąć o 40-42 procent.
Podwyżki pogorszą i tak już trudną sytuację branży transportowej – podkreślił prezes Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu, Waldemar Jaszczur, który liczy na to, że rządzący wycofają się z tych planów.
– Kolejne tego typu działania, które podnoszą koszty prowadzenia firmy transportowej, skutkują tym, iż z pewnością kolejne firmy upadną. Rząd przede wszystkim powinien analizować obecną sytuację, a obecny stan firm transportowych jest dramatyczny. W związku z powyższym nie trzeba działać w ten sposób, że podnosimy koszty, ale wręcz przeciwnie – obniżać te koszty, wprowadzać programy, które pomogą przetrwać trudny czas, tak aby firmy, które już naprawdę ledwo działają, mogły dalej funkcjonować i wyjść na prostą – mówił Waldemar Jaszczur.
Rząd, uzasadniając podwyżki za przejazd drogami płatnymi dla ciężarówek, argumentuje m.in., że chce dać pewną preferencję transportowi kolejowemu. Waldemar Jaszczur odbiera tę argumentację z przerażeniem i niezrozumieniem.
Ostatnio sieć dróg płatnych została rozszerzona w listopadzie ubiegłego roku o około 1600 kilometrów.
RIRM



