Pos. Z. Kuźmiuk: Szpitale staną w połowie roku. Budżet nie wytrzymuje propagandy sukcesu
Rząd Donalda Tuska ogłasza „rekordowy wzrost gospodarczy” i porównuje Polskę do najsilniejszych gospodarek świata. Tymczasem – jak alarmuje ekonomista i poseł Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Kuźmiuk – za fasadą PR-owego optymizmu kryje się gwałtowne załamanie finansów publicznych, lawina zwolnień i dramatyczna sytuacja w ochronie zdrowia. Według ekspertów NFZ jest na skraju bankructwa.
Pierwszym z zagadnień, na które zwrócił uwagę poseł Zbigniew Kuźmiuk, w „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja, była rzeczywista kondycja polskiej gospodarki – zupełnie inna niż ta prezentowana przez rządowe komunikaty.
– Według danych GUS-u, według wstępnego szacunku, wzrost Produktu Krajowego Brutto za trzeci kwartał wyniósł 3,7 procent. Tyle tylko, że to jest wzrost oparty na popycie wewnętrznym, a mówiąc jeszcze precyzyjniej – na konsumpcji. (…) Na tym wisi wzrost. Natomiast dwa kolejne silniki, które decydują o przyszłości polskiej gospodarki i polskiego państwa, to znaczy inwestycje i eksport, te silniki nie pracują. Przynoszą wręcz tak zwaną ujemną kontrybucję do wzrostu gospodarczego. Tutaj nic dobrego się nie dzieje – podkreślił rozmówca Radia Maryja.
Tak zmieniły się ceny grup towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2025 r. w porównaniu z październikiem 2024 r.
🔗 https://t.co/jz7TXAXZiE#GUS #CPI #WskaźnikCen #inflacja #statystyki pic.twitter.com/GM0NdcGAz9
— GUS (@GUS_STAT) November 14, 2025
Ekonomista zaznaczył, że rząd chwali się statystykami, które nie przekładają się na stabilność finansów państwa. Wskazał, że braki w budżecie są tak duże, iż bezpośrednio uderzają w system ochrony zdrowia. Jak zauważył, pieniędzy w NFZ zabrakło już w tym roku.
– Jeżeli teraz brakowało już kilkunastu miliardów, a pieniądze w NFZ się skończyły – powiedzmy w październiku – to w następnym roku, jeżeli te 23 miliardy się nie znajdą, to sumarycznie będą to już 33 miliardy. Szpitale przestaną przyjmować pacjentów już w połowie roku, bo będzie brakowało środków za wykonane już usługi – ostrzegł poseł PiS.
🟥 Szpitale odmawiają przyjęć. Pacjenci – także onkologiczni – odsyłani z kwitkiem. To efekt polityki Donalda Tuska. 💔
‼️ Zamiast ratować ludzkie życie, rząd urządza igrzyska.
👉 UDOSTĘPNIJ, jeśli masz dość! pic.twitter.com/0ERWiwAERO— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) November 6, 2025
Zbigniew Kuźmiuk zwrócił jednocześnie uwagę na narastającą sprzeczność między retoryką rządu a dramatyczną sytuacją finansową państwa. Z jednej strony premier Tusk chwali się pozycją Polski jako „dwudziestej gospodarki świata”. Z drugiej – system ochrony zdrowia staje się niewydolny na skalę, która powinna budzić niepokój.
– Przez wszystkie przypadki odmienia się, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata. Rzeczywiście wielu ludzi pyta więc: jeżeli jest tak dobrze, jeżeli chodzi o ten wzrost gospodarczy, jeżeli jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, czy to nie wstyd, że szpitale w Polsce nie są w stanie przyjmować pacjentów, bo państwu brakuje na ten cel pieniędzy? Tego logicznie nie można wytłumaczyć i rzeczywiście rządzący mają z tym coraz poważniejszy problem – mówił polityk.
Według posła PiS ten rozdźwięk będzie w najbliższych miesiącach coraz trudniejszy do ukrycia – szczególnie gdy Polacy zaczną na własnej skórze odczuwać konsekwencje braków finansowych w szpitalach, rosnących kosztów energii i zapowiadanych masowych zwolnień.
Całą rozmowę z posłem Zbigniewem Kuźmiukiem znajdą Państwo [tutaj].
radiomaryja.pl




