fot. Muzeum "Pamięć i Tożsamość"

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego kontynuuje nagonkę wymierzoną w Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu

Działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wobec Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu to skandal – ocenił prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS. Były minister edukacji i nauki wskazał wprost, że ataki resortu na Muzeum dążące do jego unicestwienia to występowanie przeciwko polskiej kulturze, polskiej tożsamości i polskiemu dziedzictwu.

Nagonka na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu nie ustaje. Wręcz przeciwnie, jest coraz bardziej agresywna i to ze strony ministerstwa, które powinno stać na straży instytucji kultury – takich jak toruńskie Muzeum. Resort chce likwidacji placówki za wszelką cenę. Skierował do sądu pozew i oczekuje unieważnienia umów oraz zwrotu ponad 200 milionów złotych.

 – To jest skandal, bo umowa z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest jasna i czytelna. Takiego współprowadzenia placówek kulturalnych jest przecież ogromnie wiele w państwie naszym. Ministerstwo kultury miało prawo – także w tym wypadku – podpisać umowę, a Fundacja („Lux Veritatis” – przyp. red.) miała prawo budować Muzeum współprowadzone przez ministerstwo kultury. Teraz żądanie przez ministerstwo zwrotu 200 milionów złotych to jest po prostu hucpa nieprawdopodobna. To jest występowanie przeciwko polskiej kulturze, przeciwko polskiej tożsamości, przeciwko polskiemu dziedzictwu, postępowanie wprost antypolskie, całkowicie niezrozumiałe – akcentował prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS, w rozmowie z Telewizją Trwam.

Tymczasem rządzący próbują przekonać społeczeństwo, że toruńskie Muzeum powstało na jakichś specjalnych zasadach wbrew obowiązującemu prawu, co mija się z prawdą.

W ostatnich latach zawarto szereg umów na współprowadzenie przez państwo różnych instytucji kultury – wskazał Henryk Kowalczyk, poseł PiS, były minister rolnictwa.

– Inne fundacje też otrzymywały, to nie jest tylko ta fundacja. Fundacja „Lux Veritatis” otrzymała pieniądze na podstawie umów, rozliczyła się, wszystko jest dobrze. Gdybyśmy tak podważali umowy, dotacje, to nikt by się nie czuł pewny prawa i w tym przypadku też tak to by było – zaakcentował poseł Henryk Kowalczyk.

W obronę toruńskiego Muzeum od samego początku włączają się rodacy z całego kraju i spoza granic naszej Ojczyzny. Ta obrona jest potrzebna wciąż, a jej wyrazem jest m.in. protest do ministerstwa kultury, pod którym swój podpis złożyło już ponad pół miliona Polaków.

Protest dostępny jest na stronie Radia Maryja. Jego wersję drukowaną można za darmo zamówić w Fundacji Nasza Przyszłość w Szczecinku.

TV Trwam News

drukuj