B. Poboży: W najnowszej historii politycznej Polski znam tylko jeden przykład, gdzie żona polityka była inwigilowana. To pani Roma Wąsik, żona Macieja Wąsika
W najnowszej historii politycznej Polski znam tylko jeden przykład, gdzie żona polityka była – użyjmy tego terminu – inwigilowana. Jest to pani Roma Wąsik, czyli żona Macieja Wąsika. Trzy dni po katastrofie smoleńskiej, o czym informował szeroko kilka lat temu Maciej Wąsik, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, czyli za pierwszego Tuska, trzy dni po katastrofie smoleńskiej, Roma Wąsik, żona polityka, miała założony podsłuch – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Błażej Poboży, doradca prezydenta RP, Karola Nawrockiego.
Katarzyna Tusk-Cudna, córka premiera Donalda Tuska, według doniesień Onetu otrzymała status pokrzywdzonej w śledztwie dotyczącym nadużywania systemu Pegasus. Sprawę skomentował w mediach społecznościowych szef rządu. „Okazuje się, że PiS podsłuchiwał przy pomocy Pegasusa moją żonę i córkę. Wnuczki i wnuków też, podpalaczu z Żoliborza?” – napisał na platformie X Donald Tusk.
Okazuje się, że PiS podsłuchiwał przy pomocy Pegasusa moją żonę i córkę. Wnuczki i wnuków też, podpalaczu z Żoliborza?
— Donald Tusk (@donaldtusk) October 22, 2025
Odnosząc się do wpisu premiera, Błażej Poboży stwierdził, że „to jest jakiś kompletny nonsens”.
– Odnalazłem komunikat Rzecznika Prokuratury Krajowej, pana Przemysława Nowaka, który przekazał, że z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby bezpośrednio wobec córki premiera, Katarzyny Tusk-Cudnej, stosowano oprogramowanie Pegasus. Jeżeli więc „żurkowa” prokuratura to mówi, to chyba możemy po prostu nazwać takie rzeczy jakąś kompletną aberracją i bzdurą. Nikt w Polsce za rządów Zjednoczonej Prawicy nie prowadził inwigilacji polityków ani rodzin polityków. Mam nadzieję, chciałbym wyrazić takie przekonanie, że w okresie rządów Donalda Tuska również nikt nie inwigiluje polityków i ich rodzin – zaznaczył doradca prezydenta RP.
Gość „Polskiego punktu widzenia” podkreślił, że jedyny znany mu przypadek podsłuchiwania rodziny polityka w Polsce w najnowszej historii to przypadek żony Macieja Wąsika, Romy Wąsik, a miało to miejsce w 2010 roku.
– W najnowszej historii politycznej Polski znam tylko jeden przykład, gdzie żona polityka była – użyjmy tego terminu – inwigilowana. Jest to pani Roma Wąsik, czyli żona Macieja Wąsika. Trzy dni po katastrofie smoleńskiej, o czym informował szeroko kilka lat temu Maciej Wąsik, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, czyli za pierwszego Tuska, trzy dni po katastrofie smoleńskiej, Roma Wąsik, żona polityka, miała założony podsłuch. To jest jedyny przykład, nie znam żadnego innego – wskazał Błażej Poboży.
Donald Tusk ucieka się do sugestii, że jego żona i córka były inwigilowane za pomocą Pegasusa, po to, aby po raz kolejny opowiadać swoją zużytą historię – ocenił prezydencki doradca.
– Polityk, który kompletnie nie radzi sobie z rządzeniem, który kpi z własnych wyborczych obietnic, twierdząc, że gdyby miał 100 proc. władzy, to pewnie zrobiłby 100 konkretów, a ponieważ tej władzy dostał tylko 30 proc., no to zrealizował 30. Polityk, który doprowadził do demontażu finansów publicznych, polityk, który doprowadził do chaosu w wymiarze sprawiedliwości, do siłowego przejmowania prokuratury, mediów publicznych, do wywrócenia porządku konstytucyjnego w Polsce, do pogruchotania naszych relacji z najważniejszym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone. (…) Polityk, którego rządy są totalną katastrofą, jedyne, na czym się koncentruje, to na polowaniu na Prawo i Sprawiedliwość. Wymyślił sobie i zatweetował, że właśnie to jego córka i żona miały być inwigilowane – mówił gość TV Trwam.
Błażej Poboży odniósł się również do informacji o zatrzymaniu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego ośmiu osób podejrzewanych o przygotowywanie aktów dywersji na terytorium Polski. Ta sprawa pokazuje, jak ważne jest, aby polskie służby posiadały narzędzia, które umożliwiają dotarcie do takich urządzeń, jak telefony – wskazał doradca prezydenta Karola Nawrockiego.
– Właśnie dlatego służby specjalne, formacje podległe zarówno ministrowi koordynatorowi, jak i Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, powinny być wyposażone w najnowocześniejsze narzędzia służące m.in. możliwości dotarcia do urządzeń końcowych, czyli właśnie do telefonów, smartfonów. Jeżeli przestępcy, jeżeli przestępczość zorganizowana, jeżeli obce służby dysponują coraz to lepszymi narzędziami do wyrządzania krzywdy polskiemu państwu i społeczeństwu, to polskie państwo i społeczeństwo powinno mieć odpowiednie narzędzia, żeby temu przeciwdziałać. Pozytywnie odbieram ten komunikat i te informacje, bo z jednej strony jest to dla nas informacja, która mówi o zagrożeniu, ale to zagrożenie jest udaremnionym zagrożeniem – zaznaczył gość „Polskiego punktu widzenia”.
radiomaryja.pl




