fot. PAP/Marcin Obara

Prezes TK: Pomysłów na usprawnienie polskiego wymiaru sprawiedliwości jest wiele, ale przede wszystkim należy się pozbyć mentalności postkomunistycznej

Minister Waldemar Żurek przedstawił projekt ustawy wyjęty z szafy, zakurzonej, ponieważ przypomina mi to projekt Adama Bodnara, który został skrytykowany nawet przez instytucje międzynarodowe. Nie jest to projekt, który ma usprawnić polski wymiar sprawiedliwości, ale wprowadzić prawny apartheid. Może tym sędziom nakażemy jeszcze nosić opaski na rękawach, w zależności od tego, kiedy zostali powołani na sędziów RP? – podkreślił Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, podczas  wtorkowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.

 

Bogdan Święczkowski wskazał na potrzebę reform w polskim wymiarze sprawiedliwości.

– Pomysłów na usprawnienie polskiego wymiaru sprawiedliwości jest wiele, ale przede wszystkim należy się pozbyć mentalności postkomunistycznej, przeświadczenia niektórych sędziów, że są wybitną kastą. Nie – sędziowie, prokuratorzy, wszyscy funkcjonariusze publiczni służą społeczeństwu i Polakom – mówił prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Tymczasem obecny minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, przedstawił tzw. ustawę praworządnościową, w której różnicuje sędziów na „prawidłowych” i „neosędziów”.

– Pan Żurek przedstawił projekt ustawy wyjęty z szafy, wydaje mi się, że zakurzonej, ponieważ przypomina mi to projekt Adama Bodnara, który został skrytykowany nawet przez instytucje międzynarodowe. Nie jest to projekt, który ma usprawnić polski wymiar sprawiedliwości, ale wprowadzić prawny apartheid. Może tym sędziom nakażemy jeszcze nosić opaski na rękawach, w zależności od tego, kiedy zostali powołani na sędziów RP? To żenujący spektakl. Żałuję, że taka osoba jest ministrem sprawiedliwości i śmie proponować taki projekt ustawy – zaznaczył gość „Polskiego punktu widzenia”.

Na próby podzielenia sędziów przez koalicję rządzącą stanowczo odpowiada prezydent Karol Nawrocki. Nie zgodzę się nigdy na to, by segregować sędziów na „neosędziów” i „paleosędziów” – powiedział we wtorek Prezydent RP, wręczając pierwsze nominacje sędziowskie i asesorskie.

– Prezydent zdaje sobie sprawę, że najważniejszym prawem Polski jest Konstytucja RP. Dopiero aktami niższego rzędu są umowy międzynarodowe, rozporządzenia czy ustawy. Rządzący powinni zacząć przestrzegać konstytucji i ustaw, które ich wiążą (…). Wymysły pana Żurka czy Tuska to alternatywny świat; chyba żyją w jakimś stanie pobudzenia nadzwyczajnego (…). Trybunał w dalszym ciągu będzie działał, wydawał orzeczenia, czy tak chce Donald Tusk, czy nie. Mamy podział władz, TK jest elementem władzy sądowniczej i wara władzy wykonawczej czy ustawodawczej od władzy sądowniczej – podkreślił rozmówca TV Trwam.

 

radiomaryja.pl

drukuj