A. Maciejewski: Nacisk i presja społeczna w sondażach pokazują, że Donald Tusk powinien odejść
Sondaże od dawna pokazywały, że Donald Tusk ma bardzo słabe notowania społeczne. Nacisk i presja społeczna w sondażach pokazują, że Donald Tusk powinien odejść. Gdyby zapytać naszych rodaków, czy wiedzą, co jest główną myślą przewodnio-rozwojową obecnego rządu – nikt nic nie wie, bo nie ma takiego programu. Dzisiaj Donald Tusk bardziej skupiony jest na kwestiach ideologicznych. Przypomnijmy, że słynna tabletka „dzień po” to jeden z tzw. sukcesów w sto dni. Tabletka „dzień po” – główny problem społeczeństwa polskiego, a nie kwestie gospodarcze, nie kwestie rozwojowe, nie rynek pracy, nie służba zdrowia – zauważył Andrzej Maciejewski, politolog, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Mijają dwa lata od wyborów parlamentarnych z 2023 roku, w wyniku których nastąpiła zmiana władzy w Polsce oraz utworzenie szerokiej koalicji rządzącej. W tym czasie pojawiło się wiele krytycznych głosów wobec działań obecnego rządu – zarówno ze strony opozycji, jak i wielu wyborców.
– Minęły dwa lata, a mam wrażenie, że zapomnieliśmy o tym, że ostatnie wybory parlamentarne wygrało Prawo i Sprawiedliwość wynikiem 7 milionów 640 tysięcy głosów – to było 35,3 proc. poparcia. Na drugim miejscu była Platforma Obywatelska z koalicjantami; to był wynik 30,7 proc., czyli o milion mniej głosów. (…) Koalicję zbudowały partie, które przez całe osiem lat były tzw. opozycją demokratyczną. (…) Ani Polska 2050 i PSL jako koalicja Trzeciej Drogi, ani Nowa Lewica, ani Platforma nie szły jako jedna koalicja. A potem mówili wszyscy, że „my wygraliśmy” – to znaczy, że kłamali. Jeżeli te ugrupowania szły pod hasłem słynnych ośmiu gwiazdek, czyli wielki anty-PiS (byle tylko odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy, bez pomysłów na rządzenie, bez propozycji programowych, bez projektów ustaw), to znaczy, że od początku było to podszyte kłamstwem – ocenił Andrzej Maciejewski.
Koalicja Obywatelska przed wyborami obiecała „100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów”. Wielu z nich nie udało się zrealizować.
– Portal Demagog, który nie należy do zwolenników programowych Prawa i Sprawiedliwości, (…) przeanalizował to. (…) I co się okazało? Tak naprawdę w stu procentach z tych stu konkretów zrealizowano raptem sześć, a pozostałą ilość (około piętnastu czy też siedemnastu) zrealizowano częściowo, co dawało wynik dwudziestu trzech konkretów ze stu przez pierwsze sto dni. I to jest ocena bardzo merytoryczna, bardzo uczciwa, pokazująca skuteczność. Ale trudno oczekiwać konkretów i działań, jeżeli koalicja powstała na fałszu, a jednocześnie bez programu – wskazywał politolog.
Rząd Donalda Tuska często szuka usprawiedliwienia z niezrealizowanych obietnic w postaci zrzucania winy na osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.
– To nie była inflacja PiS-owska. To było ratowanie ludzi, ratowanie polskiego biznesu – słynne tarcze COVID-owe, które uratowały tysiące firm, miejsc pracy po to, żeby ludzie mieli chleb i mogli przetrwać ten nieprzewidywalny i trudny okres. (…) Dalej trwa wojna na Ukrainie, dalej mamy kryzys migracyjny. To są rzeczy, które są pewnymi konsekwencjami i one się tak szybko nie wygaszą. (…) Jest różnica, że kiedy to się dzieje, to Prawo i Sprawiedliwość nie robi z tego punktów politycznych, a dzisiejsi rządzący, kiedy byli opozycją, wykorzystywali to i robili z tego punkty wyborcze – zauważył gość „Aktualności dnia”.
Andrzej Maciejewski wskazywał na inne decyzje obecnie rządzących, które także mają wpływ na życie wielu Polaków, m.in. na sytuację w rolnictwie oraz masowe zwolnienia.
– Gdyby polska klasa polityczna, w tym dzisiaj rządzący, na serio myśleli o polskim interesie, to taki Mercosur nie miałby prawa się pojawić, bo dzisiaj jest to realne zagrożenie dla „być albo nie być” polskiego rolnictwa. Bo nie może być tak, że polski rolnik musi spełniać wszystkie rygorystyczne wymagania od A do Z, a rolnicy w Ameryce Łacińskiej to, co jest u nas zakazane, realizują i prowadzą. I potem się dziwimy, że ceny będą takie, a nie inne. (…) Możemy być zalani tanią żywnością wątpliwej jakości. (…) Dzisiaj rząd Platformy Obywatelskiej z koalicjantami staje się znowu patronem zwolnień masowych. (…) Jastrzębska Spółka Węglowa (…) – firma z branży węglowej, która była taką perełką, a jednocześnie wzorcem, jak prowadzić ten biznes, dzisiaj staje przed zwolnieniami, co uderzy w tysiące polskich rodzin. To jest po prostu karygodne – akcentował rozmówca Radia Maryja.
Sejm zagłosował za dalszymi pracami nad projektem ustawy budżetowej na przyszły rok. Deficyt budżetowy w przyszłym roku ma przekroczyć 270 miliardów złotych.
Według najnowszego sondażu Opinia24, aż 47 proc. Polaków chce, aby Donald Tusk przestał być premierem.
– Sondaże od dawna pokazywały, że Donald Tusk ma bardzo słabe notowania społeczne. (…) Nacisk i presja społeczna w sondażach pokazują, że Donald Tusk powinien odejść. (…) Gdyby zapytać naszych rodaków, czy wiedzą, co jest główną myślą przewodnio-rozwojową obecnego rządu – nikt nic nie wie, bo nie ma takiego programu. Dzisiaj Donald Tusk bardziej skupiony jest na kwestiach ideologicznych. Przypomnijmy, że słynna tabletka „dzień po” to jeden z tzw. sukcesów w sto dni. To był słynny „sukces”. Tabletka „dzień po” – główny problem społeczeństwa polskiego, a nie kwestie gospodarcze, nie kwestie rozwojowe, nie rynek pracy, nie służba zdrowia – zaznaczył politolog.
Całą rozmowę z Andrzejem Maciejewskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



