fot. PAP/EPA

Szef MSWiA przekonuje, że Polska będzie zwolniona z jakiegokolwiek mechanizmu relokacyjnego. Pos. A. Śliwka: Jeżeli my nie wypowiemy paktu migracyjnego, to nie będziemy z niego wyłączeni

Decyzje w sprawie paktu migracyjnego zostaną podjęte za dwa tygodnie – powiedział w Luksemburgu minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński. Zaznaczył, że Polska będzie zwolniona z jakiegokolwiek mechanizmu relokacyjnego.

Zgodnie z harmonogramem wdrażania paktu migracyjnego Komisja Europejska powinna do 15 października podjąć decyzję ustalającą, czy dane państwo członkowskie jest pod presją migracyjną, zagrożone taką presją lub stoi w obliczu poważnej sytuacji migracyjnej.

W pakiecie decyzji KE powinno się znaleźć także sprawozdanie dotyczące azylu i migracji oraz propozycja dla państw członkowskich dotycząca ustanowienia puli solidarności. Taki pakiet będzie przyjmowany co roku przez Komisję.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Andrzej Śliwka, mówił dziś na antenie Polskiego Radia, że Polska powinna być na stałe wyłączona z zapisów paktu migracyjnego.

– Jeżeli my nie wypowiemy paktu migracyjnego, to nie będziemy z niego wyłączeni. To, z czym dzisiaj mamy do czynienia, to są jakieś spekulacje. Nie do końca wiemy, czy rzeczywiście Komisja Europejska przyjmie ten raport, w którym Polska zostanie wyłączona z paktu migracyjnego, chociaż ciężko to nazwać wyłączeniem, będąc precyzyjnym, bo mówimy o tzw. mechanizmie solidarnościowym, który jest przyjmowany przez Komisję Europejską tylko i wyłącznie raz na rok dotyczący danego kraju, danego podmiotu – wskazał Andrzej Śliwka.

W sobotę w Warszawie odbyła się zorganizowana przez PiS manifestacja przeciwko m.in. nielegalnej migracji i umowie z Mercosurem.

Przemawiał m.in. prezes partii, Jarosław Kaczyński, który nawoływał, by nie wierzyć premierowi w sprawie paktu migracyjnego.

RIRM

drukuj