Formuła 1. McLaren sięgnął po dziesiąty tytuł mistrza świata konstruktorów, G. Russell zwyciężył GP Singapuru
Brytyjczyk George Russell z Mercedesa wygrał wyścig Formuły 1 o Grand Prix Singapuru. Powody do radości miał także McLaren, który sięgnął po dziesiąty tytuł mistrza świata konstruktorów.
George Russell ma za sobą bardzo udany występ. W sobotę wywalczył swoje siódme pole position w karierze, a w niedzielę pewnie prowadził od startu do mety. Za Brytyjczykiem uplasował się Max Verstappen z Red Bulla. Holender przez cały czas uskarżał się na problemy ze zmianą biegów oraz balansem samochodu. Mimo to był w stanie obronić się przed naciskającym go Brytyjczykiem Lando Norrisem. Kierowca McLarena miał utrudnione zadanie ze względu na bardzo ciasny i wymagający tor, na którym ścigali się kierowcy.
Za Brytyjczykiem linię mety przekroczył jego zespołowy kolega – Oscar Piastri. Australijczyk utrzymał pozycję lidera mistrzostw, choć jego przewaga nad drugim Norrisem zmalała do 22 punktów.
W Singapurze tytuł mistrza świata konstruktorów zapewnił sobie McLaren, dla którego jest to już dziesiąty zespołowy triumf w Formule 1. Ekipa z Woking dokonała tego na sześć rund przed końcem sezonu, czym wyrównała rekord Red Bulla z 2023 roku. Co więcej, w klasyfikacji wszechczasów McLaren został samodzielnym wiceliderem, zostawiając za sobą Williamsa sięgającego po mistrzostwo konstruktorów dziewięciokrotnie. Niekwestionowanym liderem jest tutaj Ferrari z 16 zwycięstwami.
For the second year in a row, McLaren are our Constructors' Champions!
Last time that happened? 1990 and 1991 ⏪
Legacy.#F1 pic.twitter.com/GkGUgNZSiV
— Formula 1 (@F1) October 5, 2025
Na torze wyróżniali się także dwaj Hiszpanie – Fernando Alonso z teamu Aston Martin oraz Carlos Sainz z Williamsa. Pierwszy z nich startował z dziesiątego miejsca. Linię mety przekroczył jako ósmy, jednak po karze dla Brytyjczyka Lewisa Hamiltona z Ferrari awansował na siódmą lokatę. Siedmiokrotny mistrz świata miał problemy z hamulcami, przez co zaczął ścinać wiele zakrętów. W efekcie sędziowie doliczyli do jego czasu pięć sekund kary. Z kolei Carlos Sainz ruszał z 18. pola. Konsekwentnie pokonywał kolejnych rywali aż niespodziewanie znalazł się na 10. pozycji, ostatniej punktowanej.
Kolejna runda mistrzostw świata Formuły 1 odbędzie się w Stanach Zjednoczonych na torze w Austin. Wyścig rozpocznie się 19 października o godz. 21.00 czasu polskiego.
Oscar Piastri retains his Drivers' Championship lead, but the gap has reduced to 22 points 👀📊#F1 #SingaporeGP pic.twitter.com/hIlAsI1VKL
— Formula 1 (@F1) October 5, 2025
The crown is secured 👑🔐
McLaren win their second consecutive Constructors' Championship, but it's still all to play for behind 👇#F1 #SingaporeGP pic.twitter.com/QOIH6jfKEr
— Formula 1 (@F1) October 5, 2025
Sport.RIRM



