W Egipcie rozpoczynają się rozmowy nt. planu pokojowego dla Strefy Gazy
We wtorek miną dwa lata od ataku Hamasu na Izrael. W Egipcie rozpoczynają się rozmowy pokojowe miedzy przedstawicielami Izraela i Hamasu. Obie strony wstępnie zaakceptowały porozumienie. Nie przyniosło to jednak na razie żadnej zmiany dla mieszkańców Strefy Gazy. Izrael cały czas prowadzi ataki.
7 października 2023 r. wczesnym rankiem do osiedli żydowskich graniczących ze Strefą Gazy wtargnęły bojówki Hamasu. Napastnicy zabili 1200 osób, a 251 porwali. W odwecie Izrael uderzył na Strefę Gazy, wypowiadając Hamasowi totalną wojnę, która przekształciła się w ludobójstwo Palestyńczyków. Bilans to 67 tysięcy zabitych mieszkańców Strefy Gazy i blisko pół miliona głodujących. Całe miasta wojsko izraelskie obróciło w ruinę. W tej chwili armia systemowo niszczy miasto Gaza.
– Jesteśmy wysiedleni na ulicach, żyjemy na ulicach. Kobiety są upokarzane, nasze dzieci są upokarzane, nie ma szkół, nie ma życia – zaznaczył Mahmoud Rihan, przesiedlony Palestyńczyk.
– Mamy nadzieję, że ten etap minie, wrócimy do Gazy pomimo gruzów, pomimo zniszczeń, pomimo wszystkiego, ale nic nie jest cenniejsze niż ojczysta ziemia – dodała Asmaa Rihan, przesiedlona Palestynka.
Izrael chce zniszczyć Hamas, żąda także powrotu 20 żywych zakładników i zwrotu 28 ciał osób porwanych. Eskalacja przemocy w Strefie Gazy zmusiła Donalda Trumpa do zaproponowania rozmów pokojowych. Do Kairu na negocjacje przyleciały delegacje Izraela, Hamasu oraz mediatorzy z USA, Egiptu i Kataru. Donald Trump liczy na pozytywne efekty kairskich rozmów.
– Odbyliśmy kilka bardzo udanych spotkań. Kraje świata, szczerze mówiąc, wiele krajów otaczających Izrael, muzułmańskie, arabskie i wiele innych, odbyło udane spotkania z Hamasem – przekonywał prezydent USA.
Plan prezydenta Trumpa przewiduje trwały rozejm, uwolnienie izraelskich zakładników w zamian za palestyńskich więźniów, stopniowe wycofywanie się Izraela ze Strefy Gazy, a dalej jej odbudowę i zwiększenie pomocy humanitarnej. W mediach społecznościowych prezydent Trump oświadczył, że pierwsza faza powinna zakończyć się w tym tygodniu i prosi wszystkich o szybkie działanie.
„Będę nadal monitorować ten wielowiekowy >>konflikt<<. Czas jest najważniejszy, w przeciwnym razie nastąpi ogromny rozlew krwi — czego nikt nie chce widzieć!” – oznajmił Donald Trump.
Rzecznik izraelskiego rządu, Shosh Bedrosian, poinformowała, że Izrael zgodził się na pierwszy etap porozumienia, czyli natychmiastowe uwolnienie wszystkich 48 zakładników. Jednocześnie podkreśliła, że na razie nie będzie obowiązywało zawieszenie broni.
– Rząd Izraela zgodził się na pierwszy etap porozumienia. Na razie nie obowiązuje zawieszenie broni, choć nastąpiło tymczasowe wstrzymanie niektórych bombardowań – zaznaczyła Shosh Bedrosian.
Plan Trumpa uzyskał aprobatę w Berlinie, Londynie i Paryżu. Premier Izraela nie był zadowolony z rozpoczęcia rozmów, podobnie Hamas. W opinii prof. Jarosława Jarząbka z Uniwersytetu Wrocławskiego, rozmowy w Egipcie mogą skończyć się fiaskiem.
– Przywódcy Hamasu otwarcie stwierdzili, że nie zgadzają się np. na rozbrojenie Hamasu. W związku z tym, niestety, istnieje poważne ryzyko, że te rozmowy nie zakończą się powodzeniem i że to jednak się nie uda – podkreślił prof. Jarosław Jarząbek.
Dzień przed rozpoczęciem rozmów w Kairze wskutek izraelskich nalotów w mieście Gaza i na południu Strefy zginęło co najmniej 16 osób.
TV Trwam News



