fot. PAP/EPA

Angela Merkel oskarża Polskę i państwa bałtyckie o rosyjską agresję na Ukrainę!

Była kanclerz Niemiec, Angela Merkel, obarczyła Polskę oraz państwa bałtyckie współodpowiedzialnością za zerwanie relacji dyplomatycznych między Rosją a Unią Europejską, a tym samym, pośrednio, także za rosyjską agresję na Ukrainę.

Angela Merkel w wywiadzie udzielonym węgierskiemu kanałowi internetowemu odniosła się do wynegocjowanego przez siebie w 2015 r. porozumienia mińskiego, które – w jej ocenie – pomogło ustabilizować sytuację po aneksji Krymu i konflikcie w Donbasie.

Była kanclerz Niemiec wskazała, że w 2021 r. dostrzegła zmianę postawy Władimira Putina i zaproponowała nowy format rozmów między Rosją a Unią Europejską. Sprzeciw wobec tego pomysłu wyraziły Polska i kraje bałtyckie, obawiając się osłabienia jedności Unii Europejskiej.

 


Politolog, dr Krzysztof Kawęcki, stwierdził, że Angela Merkel próbuje w ten sposób usprawiedliwić swoje błędy popełnione podczas sprawowania urzędu.

Angela Merkel żyje chyba w swoim świecie jakichś takich urojeń. Chce chyba w ten sposób, tymi wypowiedziami w jakiś sposób przykryć błędną politykę, którą prowadziły Niemcy i to w okresie, kiedy pełniła funkcję kanclerza. To jest polityka jednak współpracy z Rosją, chociażby wyrażona w tym politycznym projekcie Nord Stream, ale również błędna polityka migracyjna, czemu również Angela Merkel w różnych wypowiedziach zaprzecza –  mówił dr Krzysztof Kawęcki.

Wypowiedź byłej kanclerz skomentował też w mediach europoseł Adam Bielan, nazywając ją skandaliczną. Dodał, że PiS od lat ostrzegało przed błędną polityką Unii Europejskiej wobec Rosji.

RIRM

drukuj