Prof. M. Szewczak: W drugiej turze wyborów zdecydowana większość obywateli wskazała na Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski. To było głosowanie nie tylko na osobę, ale również na program. Karol Nawrocki ku zaskoczeniu drugiej strony, która cały czas go atakuje, go realizuje
Możemy śmiało powiedzieć, że Karol Nawrocki jak zapowiadał, tak robi. Kolejny raz widzimy różnicę między politykiem z prawej strony sceny politycznej, który w trakcie kampanii wyborczej przekazuje różnego rodzaju pomysły na swoje późniejsze funkcjonowanie i później go realizuje, a kandydatami z lewej strony sceny politycznej, którzy tylko obiecują w kampanii wyborczej, a później wszystko zostaje zatarte. Prezydent nie oszukał wyborców i rozpoczął swoją ofensywę dyplomatyczną, dlatego że zawarł pakt z wyborcami i chce słuchać Polaków. To, co obywatele mówili podczas kampanii wyborczej, ubiera w słowa i jeździ po europejskich stolicach i nie tylko, by przekazywać stanowisko większości Polaków. W drugiej turze wyborów zdecydowana większość obywateli wskazała na Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski. To było głosowanie nie tylko na osobę, ale również na program. Karol Nawrocki ku zaskoczeniu drugiej strony, która cały czas go atakuje, go realizuje – mówił prof. Marcin Szewczak, prawnik, europeista, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Prezydent Karol Nawrocki jeszcze w kampanii wyborczej jasno deklarował, że będzie prezydentem aktywnym, bliskim ludziom i konsekwentnym w działaniu. Po objęciu urzędu nie tylko nie wycofał się z tych zapowiedzi, ale od razu przeszedł do ich realizacji. Jego styl rządzenia to wyraźny kontrast wobec politycznych przeciwników, którzy często zapominają o przedwyborczych obietnicach zaraz po zamknięciu urn.
– Możemy śmiało powiedzieć, że Karol Nawrocki jak zapowiadał, tak robi. Kolejny raz widzimy różnicę między politykiem z prawej strony sceny politycznej, który w trakcie kampanii wyborczej przekazuje różnego rodzaju pomysły na swoje późniejsze funkcjonowanie i później go realizuje, a kandydatami z lewej strony sceny politycznej, którzy tylko obiecują w kampanii wyborczej, a później wszystko zostaje zatarte. Prezydent nie oszukał wyborców i rozpoczął swoją ofensywę dyplomatyczną, dlatego że zawarł pakt z wyborcami i chce słuchać Polaków. To, co obywatele mówili podczas kampanii wyborczej, ubiera w słowa i jeździ po europejskich stolicach i nie tylko, by przekazywać stanowisko większości Polaków. W drugiej turze wyborów zdecydowana większość obywateli wskazała na Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski. To było głosowanie nie tylko na osobę, ale również na program. Karol Nawrocki ku zaskoczeniu drugiej strony, która cały czas go atakuje, go realizuje – stwierdził prof. Marcin Szewczak.
W ubiegłym tygodniu polski prezydent odwiedził Niemcy i Francję. Podczas spotkania z niemieckimi przywódcami poruszył kwestie związane z reparacjami wojennymi. Zaproponował, aby reparacje od Niemiec trafiły na obronność. Niestety polski rząd podchodzi do tego z dystansem, a Radosław Sikorski wyśmiewa ofensywę dyplomatyczną prezydenta.
– Prezydent Karol Nawrocki, jeszcze jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej, wielokrotnie wypowiadał się na temat reparacji wojennych od Niemiec. Powtarzał, iż zgoda, która miała miejsce kilkadziesiąt lat temu na to, aby polski rząd nie oczekiwał od ówczesnych Niemiec żadnych reparacji, nie była zgodna z przepisami prawa. Niektórzy woleliby, aby Karol Nawrocki nie mówił tych słów i przemilczał kwestie reparacji, ale on systematycznie będzie to podkreślał. Wizyta w Berlinie była przełomowa, bo wszyscy pamiętamy, jak wcześniej udawał się tam Donald Tusk, a tutaj mamy polityka, który reprezentuje większość Polaków. Trudno sobie wyobrazić, aby obywatelami zarządzała osoba, która reprezentowałaby kierunki dobre dla innego kraju – zauważył europeista.
Działania prezydenta Karola Nawrockiego popiera polskie społeczeństwo. Z jednego z sondaży wynika, iż działanie głowy państwa popiera 57,5 proc. respondentów. Nowy prezydent ma bardzo duże poparcie w grupie wiekowej od 18. do 29. roku życia.
– Wyniki badań pokazują, że prezydent Karol Nawrocki skradł serca młodych Polaków. Nie był teflonowym politykiem, który potrafi tylko ubrać się w garnitur i obiecywać różne rzeczy dla młodych. On pokazał całkiem inne oblicze polityka. Większość obecnych polityków nie zdaje sobie z tego sprawy, iż od pierwszego czerwca nasza scena polityczna zmienia się w sposób bardzo szybki. Młodzi ludzie nie będą chcieli wybierać tych polityków, którzy zmieniają swoje barwy, a w kółko mówią te same frazesy, które nie przynoszą dla nich nic dobrego. Oni popierają Karola Nawrockiego, bo pokazuje, że jest jednym z nich – akcentował wykładowca akademicki.
Całą rozmowę z prof. Marcinem Szewczakiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



