fot. PAP/Rafał Guz

Prawo i Sprawiedliwość chce dodatkowego posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w sprawie łamania prawa przez ministra Waldemara Żurka

Klub PiS chce zwołania dodatkowego posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Szef klubu PiS, Mariusz Błaszczak, powiedział, że komisja powinna zająć się łamaniem prawa przez ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka.

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, ocenił w piątek na konferencji prasowej, iż od objęcia władzy przez obecną koalicję rządową mamy do czynienia z aktami łamania prawa, jednak proces ten – jego zdaniem – nasilił się wraz z objęciem stanowiska szefa resortu sprawiedliwości przez Waldemara Żurka.

Według Jarosława Kaczyńskiego w obecnej sytuacji prawo przestaje działać.

„Polska przestaje być od pierwszych działań tego rządu państwem praworządnym, ale w tej chwili przechodzi to na poziom całkowitego zakwestionowania zasady (…) że prawo jednak obowiązuje” – mówił prezes PiS.

„To są wszystko działania, które w jakiejś mierze przypominają to, co działo się w sądownictwie polskim po roku 1945” – ocenił.

Szef klubu PiS, Mariusz Błaszczak, poinformował, że jego klub złoży wniosek o zwołanie dodatkowego posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości. Jak wyjaśnił, miałaby się ona zająć „łamaniem prawa przez ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego”.

„Mamy do czynienia z bezprawiem. Trzeba to nazwać jednoznacznie” – oświadczył Mariusz Błaszczak.

Poseł PiS, Marcin Warchoł, ocenił, że szef MS „zapisze się w kartach historii jako postać w istocie tragiczna”.

„Ślubował służyć wiernie Rzeczypospolitej i Polakom, a służy wiernie swojemu panu Donaldowi Tuskowi, odrzucając sędziowską togę na rzecz marnych barw politycznych” – podkreślił.

Szef sejmowej komisji sprawiedliwości, Paweł Śliz, powiedział w piątek, że na ten moment żadnego wniosku nie dostał.

PAP

drukuj