fot. PAP/EPA

Hiszpania: premier atakuje sędziów w związku ze sprawami korupcyjnymi przeciwko jego rodzinie

Premier Hiszpanii, Pedro Sanchez, oskarżył sędziów o polityczne motywacje w związku z oskarżeniami dotyczącymi korupcji, jakie wymiar sprawiedliwości wysuwa wobec jego żony i brata.

„Nie ulega wątpliwości, że są sędziowie zajmujący się polityką i politycy próbujący wymierzać sprawiedliwość” – ocenił Sanchez w poniedziałkowym wywiadzie dla hiszpańskiej publicznej telewizji TVE.

Szef rządu odniósł się do zarzutów korupcyjnych wobec jego żony, Begony Gomez, i brata Davida, którzy są oskarżani m.in. o nadużywanie wpływów politycznych.

Jak dodał, zdecydowana większość sędziów „dobrze wykonuje swoją pracę”, ale są też tacy, „którzy tego nie robią”.

Większość stowarzyszeń sędziowskich w Hiszpanii skrytykowała we wtorek słowa premiera, domagając się „poszanowania niezawisłości sądów”. Sędziowie ostrzegli, że takie oświadczenia rodzą nieufność i szkodzą demokracji.

„Myślę, że jest to opinia podzielana przez ogromną większość Hiszpanek i Hiszpanów” – stwierdziła z kolei we wtorek rzecznik rządu, Pilar Alegria, broniąc słów premiera.

Prócz zarzutów pod adresem członków rodziny Sancheza poważny skandal korupcyjny wstrząsnął w ostatnich miesiącach jego najbliższym otoczeniem partyjnym.

Kilka tygodni temu do aresztu trafił Santos Cerdan, prawa ręka premiera i wysokiej rangi działacz Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE). Zarzuca mu się udział w kierowaniu zorganizowaną grupą przestępczą, łapówkarstwo oraz wykorzystywanie wpływów politycznych.

Korupcja jest stałym problemem w Hiszpanii. W 2018 r. jedna z największych afer korupcyjnych w historii kraju, znana jako afera Guertel, przyczyniła się do upadku rządu Mariano Rajoya z Partii Ludowej, co zapoczątkowało kilkuletnie rządy PSOE.

Jak zauważył we wtorek dziennik „El Pais”, w wyniku afery Guertel zostało już skazanych blisko 100 osób.

PAP

drukuj