fot. PAP/Piotr Matusewicz

Rządzący ideologizują polską szkołę

Szkoła bez religii, za to z okrojoną podstawą, bez prac domowych oraz pełna ideologicznych i szkodliwych dla dzieci treści. To wizją, którą z wielką determinacją realizuje rząd Donalda Tuska rękami minister Barbary Nowackiej. Dlatego 13 września w Warszawie odbędzie się wielki protest Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.

Księża biskupi jednoznacznie zaapelowali do katolickich rodziców, aby wypisywali dzieci z nowego przedmiotu edukacja zdrowotna, którego podstawy są sprzeczne z wartościami chrześcijańskimi. Uzasadnione obawy Episkopatu bagatelizuje minister Barbara Nowacka.

– Bardzo się martwię, że posługują się fejkami i półprawdami – stwierdziła szefowa MEN.

Edukacja zdrowotna to jedno z wielu zagrożeń. Resort przygotowuje dużą reformę ideologiczną, która wejdzie w życie w przyszłym roku – alarmuje koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, Hanna Dobrowolska.

– Złożyliśmy dzisiaj list do premiera Donalda Tuska o to, ażeby zdyscyplinował swoją minister. Sprzeciwiamy się tym wszystkim zmianom. MEN zachowuje się tak, jakby działał na szkodę państwa polskiego i polskich dzieci – podkreśliła Hanna Dobrowolska.

Żeby dziecko nie uczęszczało na edukację zdrowotną, rodzice muszą złożyć specjalne oświadczenie w szkole przed 25 września – przypomniał były minister edukacji, prof. Przemysław Czarnek.

– Sam jako ojciec ucznia liceum właśnie wypełniam oświadczenie o rezygnacji z uczęszczania mojego syna na lekcję edukacji zdrowotnej, która jest demoralizująca, deprawująca i powodująca ogromne szkody wśród dzieci i młodzieży – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Przedmiot jest na razie nieobowiązkowy, jednak presja resortu edukacji jest ogromna.

– Będziemy organizować – też dyrektorzy szkoły, nauczyciele – spotkania dla rodziców informujące o tym przedmiocie – oznajmiła minister Barbara Nowacka.

W całym kraju odbywają się protesty przeciwko niszczeniu polskiej szkoły. Manifestacja odbyła się też przed placówką w Gdyni, którą odwiedziła szefowa MEN.

– Uświadamialiśmy dzisiaj rodziców, że mają do czynienia z przedmiotem-wydmuszką, przedmiotem, który ma tylko i wyłącznie przepychać poglądy ideologiczne pani minister i z tych poglądów uczniowie mają być rozliczani – zaznaczył radny miasta Gdańska, Aleksander Jankowski.

Polska szkoła według minister Nowackiej ma być też bez lekcji religii. Od 1 września katecheza może być organizowana tylko na pierwszej lub ostatniej lekcji raz w tygodniu. To uderza w katolickie rodziny – przyznała Ewa Janik, mama licealistów.

– Dla naszych dzieci jest to czasami nie lada wyzwanie, kiedy po raz któryś musimy im tłumaczyć, dlaczego muszą wcześniej wstać niż ich rówieśnicy albo siedzieć dłużej w szkole mimo tego, że czują zmęczenie – mówiła Ewa Janik.

Zmiany są wprowadzone niezgodnie z prawem, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny. Prowadzą one też do ludzkich dramatów. Wielu katechetów wciąż nie wie, czy będzie miało pracę – alarmuje Lesław Ordon z oświatowej „Solidarności”.

– Na dzień dzisiejszy pracę może stracić nawet do dziesięciu tysięcy katechetów świeckich przy sytuacji, kiedy już brakuje ponad 20 tysięcy nauczycieli w polskim systemie – zwrócił uwagę Lesław Ordon.

Minister Barbara Nowacka oszukała tez katechetów. Obiecała im ona możliwość zdobycia nowych kompetencji. Resort do dziś nie podjął w tej sprawie żadnych kroków.

TV Trwam News

drukuj